czwartek, 27 lipca 2017

Laser i radiografia cyfrowa w służbie stomatologii

W XX i XXI wieku nastąpił ogromny postęp w szeroko rozumianej medycynie. Innowacyjne technologie i nowoczesne urządzenia zrewolucjonizowały stomatologię, poprawiając tym samym komfort użytkowników gabinetów dentystycznych.

laser w stomatologii


Radiografia cyfrowa

Trudno sobie wyobrazić współczesną medycynę bez radiografii. Wynalazek Wilhelma Roentgena z powodzeniem wykorzystywany był w XX-wiecznych szpitalach i przychodniach lekarskich zarówno na etapie planowania, jak i leczenia. Jednak z czasem tradycyjna diagnostyka radiologiczna stała się mało skuteczna. W 1987 r. na europejskim rynku pojawił się pierwszy detektor RVG. Dziś cyfrowe radiowizjografy  wykorzystywane są przez stomatologów w zakresie:


Laserowy zawrót głowy

W 1964 r. po raz pierwszy wykorzystano wiązkę lasera w leczeniu stomatologicznym. Ten niezwykły wynalazek zrobił furorę na rynku nowoczesnego sprzętu medycznego.

Jakie rodzaje laserów stomatologicznych wyróżniamy?

  • biostymulacyjne – działają znieczulająco i przeciwzapalnie
  • gazowe – wykorzystywane w leczeniu tkanek miękkich w obrębie jamy ustnej (na przykład języka)
  • jagowo-erbowe – wykorzystywane w leczeniu tkanek twardych (na przykład zębów)
  • jagowo-neodymowe – działają przeciwzapalnie, używane m.in. do usuwania kamienia nazębnego.

Do głównych zalet stosowania technologii laserowej w stomatologii zalicza się:

  • działanie znieczulające – ból towarzyszący zabiegom jest niemal nieodczuwalny
  • działanie regenerujące – tkanki szybciej się goją
  • działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne 
  • skrócony czas leczenia
  • znaczne ograniczenie krwawienia podczas zabiegów
  • brak konieczności zakładania szwów
  • zminimalizowane ryzyko powstania blizny
  • precyzja cięcia 


Technologię laserową stosuje się w leczeniu chorób przyzębia, przy zapaleniu miazgi, po zabiegach chirurgicznych, a także w przypadku nerwobóli i urazów mechanicznych (na przykład złamanie szczęki). 

Rewolucyjne udogodnienia nowej generacji

Wśród urządzeń, które zrewolucjonizowały współczesną stomatologię należy wymienić także funkcjonalne unity, sprzęt implantologiczny, ozonytron, ledową lampę Beyond z powodzeniem wykorzystywaną w stomatologii estetycznej, profesjonalną kamerę wewnątrzustną, mikroskopy bez których trudno wyobrazić sobie leczenie kanałowe, a także specjalistyczne lampy bakteriobójcze, znajdujące się w każdym gabinecie lekarskim.

Co więcej, na przestrzeni ostatnich lat pojawiły się na rynku nowoczesne produkty do higieny jamy ustnej. Te i inne wynalazki mające na celu poprawę kondycji zdrowotnej zębów i dziąseł, cieszą się coraz większą popularnością wśród pacjentów i lekarzy.

czwartek, 6 lipca 2017

Jak trwoga, to do... dentysty

Błędy w higienie jamy ustnej zdarzają się każdemu. Czasem wynikają z pośpiechu, nadmiaru obowiązków, innym razem są spowodowane źle dobranymi akcesoriami i produktami czyszczącymi. Utrwalanie złych nawyków może skutkować szybszym rozwojem próchnicy i chorób przyzębia, a w efekcie utratą zębów. Uświadomienie sobie błędów popełnianych w zakresie higieny jamy ustnej pozwoli nam łatwiej o nią dbać, a co za tym idzie, cieszyć się zdrowym uzębieniem przez wiele lat.

przestraszony mężczyzna

Zatem czego powinniśmy się wystrzegać?

Niewłaściwa technika szczotkowania

To jeden z najczęściej popełnianych błędów w higienie jamy ustnej. Bardzo często pacjenci energicznie szorują zęby, a tym samym ścierają szkliwo i podrażniają dziąsła. Używając szczoteczki manualnej powinniśmy stosować ruchy „wymiatające” od linii dziąsła do korony zębów. Czyszczenie uzębienia szczoteczką elektryczną jest nieco łatwiejsze. Wystarczy od góry przyłożyć główkę szczoteczki do powierzchni zębów i przytrzymać kilka sekund.

Źle dobrana szczoteczka

Zbyt twarde włosie zrobi więcej szkody niż pożytku. Niestety pacjenci rzadko zwracają uwagę na typ szczoteczki. Wydaje się, że im twardsze włosie, tym lepiej. Nic bardziej mylnego. Gros pacjentów z uwagi na bardzo delikatne dziąsła i nadwrażliwość zębów powinno zaopatrzyć się w szczoteczkę z miękkim włosiem.

Nitka dentystyczna nie taka zła...

Może nam się wydawać, że stosowanie nici dentystycznej jest zbędne. Zwłaszcza gdy regularnie szczotkujemy zęby i używamy płynów do płukania ust. Tymczasem z pomocą nitki usuniemy płytkę bakteryjną z obszarów międzyzębowych. Oczyścimy również trudno dostępne miejsca przy linii dziąseł.

Nić dentystyczna to najbardziej efektywny sposób na usunięcie resztek pokarmowych z jamy ustnej. Wystarczy owinąć nitkę wokół palców wskazujących i za pomocą kciuków przesuwać nić wokół każdego zęba.

Odkładanie zabiegów higienizacyjnych na później

Brak systematyczności to bolączka wielu pacjentów, którzy często zapominają o przestrzeganiu podstawowych zasad higieny jamy ustnej. Kolejnym ważnym aspektem jest odwlekanie w czasie wizyt kontrolnych u dentysty. Tym samym przyspieszamy proces rozwoju próchnicy i chorób przyzębia, a do dentysty przychodzimy dopiero wtedy, gdy pojawi się ból.

Dieta prawdę Ci powie

Częste spożywanie słodkich napojów, fast foodów i produktów kleistych, to pierwszy krok do rozwoju próchnicy. Dla utrzymania zębów w zdrowiu powinniśmy usunąć je z jadłospisu. Należy również unikać podjadania między posiłkami. Aby dłużej cieszyć się naturalnym uśmiechem, warto wzbogacić swoją dietę o przetwory mleczne, sery, tłuste ryby, owoce i warzywa, a także zieloną herbatę, która dostarcza zębom niezbędnej dziennej dawki fluoru.

Wbrew pozorom potrzeba naprawdę niewiele, by cieszyć się dobrą kondycją jamy ustnej. Jak mówi stare powiedzenie, lepiej zapobiegać niż leczyć. Pamiętajmy więc, że systematyczność i konsekwencja to podstawa zdrowych zębów i dziąseł.

wtorek, 20 czerwca 2017

Kilka słów o XIX-wiecznej stomatologii

Stomatologię śmiało można zaliczyć do jednej z najstarszych dziedzin medycyny. Człowiek, by przeżyć, musiał jeść, a żeby jeść, musiał mieć zdrowe uzębienie. Zatem gdy pojawiał się nieznośny ból zęba, trzeba było jakoś sobie radzić.

W średniowieczu działali różnego rodzaju medycy, którzy zabiegi na zębach wykonywali niejako „przy okazji”, pomiędzy obcinaniem włosów, a opatrywaniem rany. Ówcześni ludzie szukali przyczyny psucia się zębów. W niektórych częściach świata aż do XX wieku wierzono, że za próchnicę odpowiada mały robak, który zagnieździł się wewnątrz zęba.

Wiktoriański dentysta w natarciu

W maju br. na łamach angielskiego magazynu „Daily Mail” pojawił się interesujący artykuł poświęcony zabiegom stomatologicznym w wiktoriańskiej Anglii. Obszerna galeria zdjęć z tamtego okresu może przyprawić o dreszcze, gdyż większość tych fotografii równie dobrze mogłaby stanowić kadr z filmu grozy.


W XIX i na początku XX wieku – podobnie jak w średniowieczu - zabiegi stomatologiczne wykonywane były przez fryzjerów i kowali. Większość procedur dentystycznych przeprowadzano na ulicy bez wcześniejszych przygotowań. Dziesiątki tysięcy ludzi umierało z powodu zakażenia, które wdzierało się wskutek źle przeprowadzanych zabiegów i przerażających warunków sanitarnych.

W XIX wieku bolący ząb najczęściej poddawany był ekstrakcji, gdyż nie znano jeszcze skutecznych metod leczenia próchnicy. „Chirurdzy” za pomocą szczypców lub kleszczy usuwali zepsuty ząb – bez znieczulenia. Nierzadko wijący się z bólu pacjent musiał być unieruchomiony za pomocą specjalnych wiązań lub przytrzymywany przez innych uczestników nietypowego widowiska.

Samozwańczy specjaliści

Do XIX wieku w Wielkiej Brytanii dentystą mógł być każdy. Dopiero wydanie odpowiedniej ustawy w 1878 r. w znacznym stopniu ograniczyło ten proceder. Chirurgiem stomatologiem mogła zwać się osoba zarejestrowana w specjalnym spisie „specjalistów od zębów”. Dwa lata później powołano do życia Brytyjskie Towarzystwo Dentystyczne, ale dopiero w 1921 r. zawód stomatologa mógł być wykonywany wyłącznie przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie.

Brytyjska stomatologia na froncie

Pomimo postępów w nauce, pojawienia się na rynku nowych narzędzi dentystycznych oraz skuteczniejszych metod znieczulenia, żołnierze na frontach I i II wojny światowej wciąż poddawani byli archaicznym metodom leczenia z poprzednich dekad. Niestety nie mogli liczyć na bezbolesny zabieg stomatologiczny.

Nikt nie przykładał wówczas należytej wagi do przestrzegania higieny jamy ustnej, co prędzej czy później skutkowało pojawieniem się poważnych problemów ze zdrowiem zębów i dziąseł. Zabiegi przeprowadzane w okopach stanowiły potencjalne zagrożenie epidemiologiczne. Cholera, tyfus czy żółta febra rozprzestrzeniały się w zatrważającym tempie.

Stan zdrowia zębów Brytyjczyków uległ znacznej poprawie w latach czterdziestych XX wieku, kiedy to założono Fundację NHS. Wówczas objęto opieką stomatologiczną większą część społeczeństwa. W samym roku 1948 założono 4 miliony wypełnień.

XX wiek przyniósł ogromną zmianę w dziedzinie stomatologii w całej Europie. Szybkoobrotowe wiertarki i skuteczne formy znieczulenia zachęciły ludzi do odwiedzania gabinetów dentystycznych. Późniejszy rozwój protetyki, implantologii i stomatologii estetycznej, oraz podniesienie jakości świadczonych usług znacząco poprawiły komfort życia ludzi.

Stan zdrowia zębów Brytyjczyków uległ znacznej poprawie w latach czterdziestych XX wieku, kiedy to założono Fundację NHS. Wówczas objęto opieką stomatologiczną większą część społeczeństwa. W samym roku 1948 założono 4 miliony wypełnień.

XX wiek przyniósł ogromną zmianę w dziedzinie stomatologii w całej Europie. Szybkoobrotowe wiertarki i skuteczne formy znieczulenia zachęciły ludzi do odwiedzania gabinetów dentystycznych. Późniejszy rozwój protetyki, implantologii i stomatologii estetycznej, oraz podniesienie jakości świadczonych usług znacząco poprawiły komfort życia ludzi.

wtorek, 6 czerwca 2017

Jak dbać o zdrowie jamy ustnej w starszym wieku?

Najnowszy trend w stomatologii opierający się na holistycznym podejściu do zdrowia jamy ustnej, ma ogromne znaczenie w utrzymaniu zdrowia zębów i dziąseł u osób starszych. Stomatologia holistyczna w praktyce oznacza powiązanie wszelkich schorzeń w obrębie jamy ustnej z ogólną kondycją organizmu, stylem życia, dietą czy obecnością chorób ogólnoustrojowych.

uśmiechnięci seniorzy


Uświadomienie sobie związku pomiędzy kondycją zdrowotną organizmu a zdrowiem tkanek jamy ustnej, pozwoli nam podjąć właściwe kroki mające na celu utrzymanie w zdrowiu zębów i dziąseł do późnego wieku starczego. Proces starzenia się zębów zaczyna się zaraz po urodzeniu. Im wcześniej zaczniemy przykładać dostateczną wagę do zasad higieny jamy ustnej, tym dłużej będziemy mogli cieszyć się zdrowym (i pełnym) uzębieniem.

Problemy zdrowotne

Badania potwierdzają, że powszechny problem bezzębia u seniorów (i nie tylko) może prowadzić do problemów z przeżuwaniem pokarmów, a w efekcie do dolegliwości gastrycznych lub nawet niedożywienia. Braki w uzębieniu przyspieszają również proces powstawania zmarszczek i bruzd wokół ust. Może pojawić się charakterystyczne „strzykanie” w żuchwie, a także bóle głowy i zgrzytanie zębami. 

U osób, które ukończyły 50. rok życia wzrasta ryzyko próchnicy okrężnej, która pojawia się przy korzeniu lub szyjkowej części zęba. Ponadto zmniejsza się ilość wydzielanej śliny, co może doprowadzić do kserostomii. Badania potwierdzają, że nieleczona przez lata próchnica może skutkować pojawieniem się wrzodów żołądka bądź bakteryjnego zapalenia wsierdzia. 

Należy również pamiętać, że osoby starsze są bardziej podatne na choroby przyzębia. Nieleczona paradontoza prowadzi do rozchwiania zębów, a także obniżenia linii dziąseł. Jednak wczesne wykrycie choroby i przestrzeganie odpowiednich zaleceń higienizacyjnych umożliwia zatrzymanie rozwoju paradontozy. 

Wskazówki dotyczące pielęgnacji jamy ustnej u osób starszych:
  • ogólny stan zdrowia i przyjmowanie niektórych leków może zmieniać pH w ustach, dlatego ważne jest regularne szczotkowanie i nitkowanie zębów, a także stosowanie płukanek o działaniu ściągającym
  • osoby starsze częściej narzekają na nadwrażliwość zębów, dlatego warto zaopatrzyć się w odpowiednią pastę lub żel do zębów nadwrażliwych
  • podczas wizyty u stomatologa należy poinformować lekarza o wszelkich chorobach przewlekłych
  • protezy zębowe są niezastąpione i należy o nie odpowiednio dbać; warto tę kwestię omówić ze swoim dentystą i przestrzegać jego zaleceń
  • ważne jest ograniczenie stosowania wszelkiego rodzaju używek, takich jak alkohol czy papierosy, które mają niekorzystny wpływ na stan jamy ustnej – zwłaszcza u seniorów
  • osobom starszym zaleca się stosowanie szczoteczek o miękkim włosiu, które będą delikatne dla szkliwa i nie podrażnią dziąseł.


Najprostszym sposobem na zachowanie zdrowego uśmiechu przez wiele lat jest profilaktyka. Z upływem czasu seniorzy mogą mieć problem z samodzielnym szczotkowaniem zębów czy czyszczeniem protez, dlatego także w tym zakresie powinni móc liczyć na pomoc rodziny lub personelu medycznego.

poniedziałek, 22 maja 2017

7 witamin i minerałów na zdrowe zęby i dziąsła

Nic nie zastąpi regularnych wizyt u dentysty i przestrzegania odpowiednich zasad higieny jamy ustnej, ale istnieje kilka sposobów, które skutecznie wspomogą utrzymania dobrej kondycji naszych zębów i dziąseł.

dieta dla zdrowych zębów


Ogromny wpływ na zdrowie jamy ustnej ma to, co spożywamy w ciągu dnia. Prawidłowo zbilansowana dieta sprawi, że unikniemy niektórych schorzeń w obrębie jamy ustnej oraz przystopujemy proces starzenia się zębów. Dzięki produktom bogatym w witaminy i minerały dłużej będziemy mogli cieszyć się zdrowym, naturalnym uśmiechem. 

Które witaminy pomogą utrzymać zdrowe zęby i gdzie ich szukać?

1. Witamina D

Wspomaga proces przyswajania przez organizm wapnia i fosforu, które odpowiadają za mocne kości oraz zęby. Jej niedobór zwiększa ryzyko powstawania próchnicy i rozwoju parodontozy. W efekcie zęby są mniej odporne na uszkodzenia mechaniczne, takie jak złamania, ukruszenia czy pęknięcia. 

Witaminę D znajdziemy w nabiale, jajkach, tłustych rybach oraz... świetle słonecznym. Wystarczy 15-minutowa kąpiel słoneczna w ciągu dnia, aby nasz organizm „wyprodukował” odpowiednią dawkę tej witaminy.

2. Witamina C

Niezbędna w procesie syntezy kolagenu w organizmie. Jej niedobór może skutkować pojawieniem się stanów zapalnych dziąseł. W rezultacie może dojść do rozchwiania i przedwczesnego wypadania zębów. 

Źródłem witaminy C są owoce i warzywa, takie jak cytrusy, czerwona papryka, dzika róża, czarne porzeczki, natka pietruszki czy brukselka. 

3. Witamina A

Reguluje pracę ślinianek, pomaga utrzymać dobrą kondycję tkanek przyzębia i błon śluzowych. Przyspiesza gojenie się ran – również tych w obrębie jamy ustnej. 

Witaminę A znaleźć można w wątróbce, pomidorach, mango, marchwi, śliwkach, a także w kapuście i innych warzywach liściastych. 

4. Witaminy z grupy B

Jeśli cierpimy z powodu notorycznie popękanych kącików ust i wyschniętych warg, prawdopodobnie występuje u nas niedobór witamin z grupy B. Niedobór ten przyczynia się również do powstawania próchnicy i zapalenia błon śluzowych (m.in. przekrwienie dziąseł, obrzęk języka). 

Witaminy z grupy B znajdziemy w przetworach mlecznych, produktach zbożowych, mięsie, grzybach, zielonych warzywach, fasoli i innych roślinach strączkowych. 

5. Wapń

Wapń to podstawowy budulec kości i zębów. Zbyt mała ilość wapnia w organizmie może skutkować łamliwością zębów i podatnością tkanki kostnej na urazy mechaniczne. 

Wapń znaleźć można w nabiale, brokułach, makreli, łososiu i sardynkach, suszonych figach, fasoli oraz w warzywach liściastych. 

6. Fosfor

Wspomaga działanie wapnia w organizmie. Utrzymuje zęby i dziąsła w dobrej kondycji. Do głównych źródeł fosforu zalicza się mięso (zwłaszcza drobiowe), jajka, ryby, nabiał, orzechy, pestki dyni i słonecznika, produkty zbożowe, rośliny strączkowe, a także owoce cytrusowe. 

7. Koenzym Q10

Choć raczej kojarzy się z branżą kosmetyczną, ma ogromne znaczenie w leczeniu chorób przyzębia. Działa łagodząco w stanach zapalnych jamy ustnej, zmniejsza krwawienie dziąseł, przyspiesza gojenie się ran. 

Po ukończeniu około 35. roku życia, zdolność organizmu do produkcji koenzymu Q10 ulega zmniejszeniu. Wówczas niedobór tej substancji powinien być na bieżąco uzupełniany. Naturalnym źródłem koenzymu Q10 jest mięso (zwłaszcza podroby), sardynki i makrele, szpinak, brokuły i produkty pełnoziarniste.

czwartek, 4 maja 2017

Na czym polega zabieg szynowania zębów?

Szynowanie zębów wykonywane jest w przypadku zębów chwiejących się, które należy unieruchomić na stałe bądź tymczasowo. 

szynowanie zębów

Szynowanie zębów przeprowadza się wówczas, gdy u pacjenta:
  • zdiagnozowano parodontozę
  • występuje bruksizm (mimowolne zgrzytanie zębami)
  • wystąpił uraz mechaniczny
  • należy umocnić zęby po wykonanej operacji chirurgicznej



Przebieg zabiegu

Szynowanie zębów polega na wzmocnieniu ich za pomocą specjalnej taśmy z włókna szklanego. Szyna ma na celu połączenie kilku rozchwianych zębów. Jeśli jest to możliwe, lekarz łączy chwiejące się zęby z tymi, które są mocniej przytwierdzone do kości. Jednakże zęby bardzo rozchwiane zastępuje się implantami, protezą lub mostem stomatologicznym.

Montowana w jamie ustnej szyna nie powoduje dyskomfortu, a jej kolor nie odbiega od koloru zębów, dzięki czemu jest niewidoczna.

W przypadku choroby przyzębia, przed przystąpieniem do zabiegu szynowania, należy zęby przygotować. W tym celu przeprowadzany jest m.in. skaling. Zdarza się, że konieczne jest podjęcie leczenia endodontycznego. Wszystko zależy od stanu uzębienia pacjenta.

Instruktaż higieny

Bardzo ważne jest wskazanie pacjentowi dobrych nawyków higienicznych. Trudność w utrzymaniu higieny jamy ustnej po założeniu szyny traktowana jest jako wada zabiegu szynowania, ale nierzadko tylko szynowanie chroni nas przed utratą zębów.

Zatem trzeba pamiętać, że jedynie pełne zaangażowanie pacjenta w proces leczenia oraz odpowiednia higiena jamy ustnej mogą przynieść miarodajny efekt.

Tymczasowe czy stałe?

Szyny tymczasowe zakłada się w kilku przypadkach:
  • gdy pacjent ma problemy z przeżuwaniem pokarmów
  • po niektórych zabiegach przeprowadzonych w okolicach przyzębia
  • w celu określenia prawidłowości zgryzu

Natomiast szynowanie metodą stałą stosuje się w przypadku zębów paradontalnych. Wówczas materiał, z którego wykonana jest szyna, musi mieć wysokie parametry wytrzymałości.

Zalety zabiegu szynowania zębów:
  • zapobiega przedwczesnej utracie zębów
  • zmniejsza ryzyko rozwoju chorób przyzębia
  • poprawia komfort życia pacjenta
  • poprawia estetykę zębów
  • nie wymaga dużych nakładów czasowych i finansowych.

Ważne, aby po przeprowadzeniu zabiegu szynowania regularnie odwiedzać gabinet dentystyczny w celu kontroli postępów leczenia.

wtorek, 2 maja 2017

Przyczyny, objawy i leczenie nadziąślaków

Nadziąślaki, to niezłośliwe guzy występujące w obrębie dziąseł. Bardzo rzadko ulegają zezłośliwieniu. Zwykle nie są bolesne, ale wymagają natychmiastowej konsultacji z lekarzem. W porę postawiona diagnoza oraz przeprowadzenie leczenia chirurgicznego pozwala wyeliminować problem.

dziąsło


Przyczyny pojawiania się nadziąślaków nie są do końca znane, lecz uznaje się, że ogromną rolę w ich powstawaniu mają:
  • bakterie i urazy mechaniczne w wyniku których dochodzi do patologicznych zmian zapalno-rozrostowych w obrębie błony śluzowej
  • wahania hormonalne (zwłaszcza u kobiet w ciąży)
  • nieodpowiednie żywienie
  • zażywanie niektórych leków
  • niedostateczna higiena jamy ustnej.


Nadziąślaki (epulides) występują zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn – bez względu na wiek. Zdarza się, że nadziąślak pojawia się w miejscu bezzębnych wyrostków zębodołowych u noworodka (tzw. nadziąślak wrodzony). 

Jakie są rodzaje nadziąślaków?

Nadziąślak ziarnisty – powstaje na ogół wskutek urazu miejscowego. Nierzadko towarzyszą mu inne choroby (na przykład zapalenie przyzębia). Z powodu wahań hormonalnych nadziąślaki tego typu występują cztery razy częściej u ciężarnych  kobiet, niż u innych pacjentów.

Nadziąślak włóknisty – to kolejne stadium nadziąślaka ziarnistego. Może pojawiać się na śluzówce warg i na obrzeżach języka. Nadziąślaki włókniste mogą prowadzić do przerostowego zapalenia dziąseł (tzw. hiperplazja dziąseł). Na guzku widoczne są białe plamki, czasami występują zwapnienia.

Nadziąślak olbrzymiokomórkowy – występuje tylko na dziąsłach (również u osób bezzębnych) u pacjentów między czterdziestym a sześćdziesiątym rokiem życia. Zmianom tego typu towarzyszy nierzadko zapalenie węzłów chłonnych i lekkie krwawienie guzka. Nadziąślaki olbrzymiokomórkowe częściej niż inne ulegają nawrotom.

Nadziąślak szczelinowaty – w odróżnieniu od wyżej wymienionych nadziąślaków, ten powstaje zwykle u osób noszących niedopasowane protezy. Zdarza się, że pacjent u którego wystąpił nadziąślak szczelinowaty, cierpi również z powodu przewlekłych zapaleń w obrębie jamy ustnej.

Leczenie nadziąślaków

Nadziąślaki mogą być uciążliwe dla pacjentów. Między innymi powodują problemy ze spożywaniem pokarmów, bolą w trakcie picia gorących i zimnych napojów, są przyczyną nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia dziąseł. 

W leczeniu tego typu zmian w obrębie błony śluzowej konieczne jest przeprowadzenie zabiegu chirurgicznego. Lekarz usuwa nadziąślaka wraz z sąsiadującymi tkankami objętymi chorobą i przesyła materiał do badania histopatologicznego. Po wykonanym zabiegu pacjent powinien zgłaszać się na wizyty kontrolne w celu wykluczenia nawrotów nadziąślaka. 

Natomiast nie jest konieczne przeprowadzenie zabiegu usunięcia niewielkich zmian u kobiet w ciąży, ponieważ nadziąślaki zwykle same ustępują w ostatnim trymestrze. Wyjątkiem są duże guzy, które utrudniają przeżuwanie pokarmów i powodują zaburzenia zgryzu. Zatem wskazane jest, aby kobiety spodziewające się dziecka, regularnie kontrolowały kondycję jamy ustnej w gabinecie stomatologicznym.

czwartek, 16 marca 2017

Koniec ze zgrzytaniem!

Bruksizm nadal uchodzi za jedną z tajemnic neurologii. Zdaniem niektórych lekarzy, czynnikiem który odpowiada za zgrzytanie zębami jest nieprawidłowa czynność bioelektryczna mózgu. Ogromny wpływ na rozwój schorzenia ma stres. Według statystyk, pod wpływem stresu ponad 60 proc. dorosłych i 30 proc. dzieci cierpi z powodu bruksizmu. Co więcej, ryzyko pojawienia się choroby wzrasta w przypadku pacjentów mających problemy ortodontyczne, protetyczne lub psychosomatyczne. Czy jest jednak szansa na wygraną z bruksizmem?


kobieta zakrywająca uśmiech


Objawy choroby

Oprócz zgrzytania zębami, do najczęstszych objawów bruksizmu zalicza się:
  • bóle uszu, głowy i mięśni twarzy
  • nadwrażliwość zębów
  • kruszenie się zębów
  • krwawienie dziąseł
  • charakterystyczne strzykanie w stawie skroniowo-żuchwowym
  • pieczenie oczu
  • trudności z przełykaniem
  • ból karku i pleców


Bardzo często objawy te są przez pacjentów bagatelizowane. Tymczasem bóle migrenowe lub uczucie dyskomfortu przy otwieraniu ust mogą być spowodowane poważnym schorzeniem w obrębie stawów skroniowo-żuchwowych.

Razem walczmy z nocnym zgrzytaniem

„Polsko – nie zgrzytaj!” to ogólnopolska akcja profilaktyczna i edukacyjna, organizowana przez Polskie Towarzystwo Studentów Stomatologii pod patronatem prof. dr. hab. Marka Ziętka, rektora Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. 

Akcja ma na celu uświadomienie Polakom problemu zaburzeń funkcjonowania układu stomatognatycznego. Jest to pierwsze tego typu przedsięwzięcie w Polsce i – jak zapewniają organizatorzy –  na pewno nie ostatnie.

W ostatni weekend lutego (25-26 lutego br.), w takich miastach jak Łódź, Białystok, Lublin, Szczecin, Wrocław i Katowice, można było skonsultować się ze specjalistami i zdobyć informacje dotyczące patomechanizmów powstawania bruksizmu. Ponadto wszyscy uczestnicy przedsięwzięcia otrzymali przydatne akcesoria stomatologiczne i mogli wziąć udział w krótkim szkoleniu z zakresu utrzymywania prawidłowej higieny jamy ustnej.

Co więcej, przeprowadzona wśród uczestników akcji anonimowa ankieta dostarczy lekarzom cennych informacji na temat tej choroby oraz jej diagnostyki. Zebrane dane zostaną szczegółowo opracowane i opublikowane w materiałach naukowo-dydaktycznych. 

Kontynuacja projektu

Tymczasem akcja „Polsko – nie zgrzytaj!” nadal trwa. W weekend 4-5 marca bieżącego roku organizatorzy przedsięwzięcia zawitali w centrach handlowych takich miast jak Kraków, Warszawa i Poznań. Warto śledzić ogólnopolską prasę oraz jej internetowe wydania, by być na bieżąco i skorzystać z kolejnych bezpłatnych warsztatów i badań, poświęconych bruksizmowi.

wtorek, 31 stycznia 2017

Przyczyny bólu dziąseł

Za ból dziąseł mogą odpowiadać rozmaite czynniki. Niestety, obrzmiałe, zaczerwienione, a nawet krwawiące dziąsła są często lekceważone przez Pacjentów. To błąd, ponieważ nieleczone schorzenia dziąseł mogą doprowadzić do poważnych chorób w obrębie jamy ustnej. 

ból dziąseł


Przyczyny bólu dziąseł:
  • niewystarczająca higiena jamy ustnej
  • stosowanie niektórych leków
  • choroby przewlekłe (np. cukrzyca, anoreksja, bulimia, nadciśnienie tętnicze, białaczka, choroba refluksowa)
  • mechaniczne uszkodzenie dziąseł (np. zbyt intensywne szczotkowanie zębów, spożywanie twardych pokarmów)
  • chemiczne uszkodzenie dziąseł (np. samodzielne przeprowadzanie zabiegów wybielających zęby)
  • wystąpienie nadżerek lub owrzodzeń w jamie ustnej
  • nieleczona próchnica
  • wirusowe, bakteryjne lub grzybicze zakażenie jamy ustnej
  • niedobory witamin (w szczególności witaminy C)
  • rozchwianie gospodarki hormonalnej (np. w okresie dojrzewania, podczas ciąży, menopauzy lub w trakcie przyjmowania doustnych środków antykoncepcyjnych)

Warto dodać, że pośrednią przyczyną bólu dziąseł bywa również wada zgryzu. Nieprawidłowe rozstawienie zębów może uniemożliwić właściwą higienę jamy ustnej, co w efekcie będzie skutkować szybszym odkładaniem się płytki nazębnej. 

Objawy zapalenia dziąseł

Zapalenie dziąseł powstaje wskutek produkowania przez bakterie toksyn. Nieleczone zapalenie może skutkować rozwojem parodontozy – poważnej choroby prowadzącej do rozchwiania i wypadania zębów. Wśród najczęstszych objawów zapalenia dziąseł wymienia się:
  • zaczerwienienie i/lub rozpulchnienie dziąseł
  • wzmożone odkładanie się kamienia nazębnego
  • afty
  • dolegliwości bólowe i/lub świąd
  • przykry zapach z ust
  • nadwrażliwość na gorące i zimne potrawy
  • obniżanie się linii dziąseł


Warto podkreślić, że zapalenie dziąseł można stosunkowo łatwo wyleczyć. Najważniejsze, aby w porę podjąć leczenie i nie dopuścić do rozwoju parodontozy. 

Lepiej przeciwdziałać niż leczyć

Aby cieszyć się zdrowymi dziąsłami przez lata, konieczne jest dokładne, ale zarazem delikatne czyszczenie zębów. Tutaj przyda się szczoteczka z miękkim włosiem, łagodna pasta, nitka dentystyczna oraz ziołowa płukanka do ust. Ważne są również regularne wizyty u stomatologa, który w porę zdiagnozuje ewentualne schorzenie dziąseł.

piątek, 27 stycznia 2017

Jakie bakterie znaleźć można w jamie ustnej?

700 – tyle gatunków bakterii zamieszkuje jamę ustną. Większość z nich - w stanie równowagi flory bakteryjnej - jest bezpieczna dla zdrowia człowieka. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy dojdzie do zachwiania równowagi fizjologicznej w jamie ustnej. Wówczas mogą się pojawić choroby przyzębia oraz poważne schorzenia w obrębie całego organizmu.

bakterie

Co wywołuje próchnicę?

Drobnoustroje takie jak Streptococcus mutans i Streptococcus gordonii karmią się zalegającymi w jamie ustnej resztkami pokarmowymi. Wytwarzające się kwasy niszczą szkliwo i są przyczyną powstawania próchnicy oraz kamienia nazębnego. W efekcie bakterie sieją spustoszenie w jamie ustnej. Powodują:
  • zapalenie dziąseł
  • zapalenie przyzębia
  • zapalenie śluzówki jamy ustnej
  • parodontozę
  • rozchwianie zębów


Dokuczliwa halitoza

Niektóre gatunki drobnoustrojów żywią się białkiem zawartym w ślinie, co powoduje wydzielanie się lotnych związków siarki, odpowiedzialnych za przykry zapach z ust. Bakterie te sprzyjają również powstawaniu chorób przyzębia.

Grzybica jamy ustnej

Za to schorzenie odpowiadają najczęściej drożdżaki z gatunku Candida i kropidlaki. Ryzyko rozwoju grzybicy jamy ustnej wzrasta w przypadku:
  • niedoboru witamin z grupy B
  • spadku odporności organizmu
  • poważnych chorób takich jak białaczka, nowotwór, gruźlica
  • stosowania niektórych leków
  • niewystarczającej higieny jamy ustnej
  • palenia tytoniu i stosowania innych używek


Do najczęstszych objawów grzybicy jamy ustnej zalicza się biały nalot na języku i podniebieniu, pieczenie oraz ból objętej chorobą błony śluzowej, popękane kąciki ust, a także zapalenie języka.

Choroby potęgują działanie bakterii

Zachwianie równowagi flory bakteryjnej w jamie ustnej może być spowodowane nie tylko złym przestrzeganiem zasad higieny, ale także rozwojem chorób ogólnoustrojowych. Wystarczy zwykłe przeziębienie, a znajdujące się w ustach drobnoustroje zaczynają szaleć. Naukowcy z Uniwersytetu w Teksasie zbadali tysiące różnych szczepów bakterii. Doszli do wniosku, że na skutek przeziębienia lub grypy, drobnoustroje neutralne dla organizmu giną, a na ich miejscu pojawiają się bakterie patogenne. Leczenie antybiotykami w znacznym stopniu pozwala się z nimi rozprawić. Niestety część szkodliwych bakterii może przetrwać w jamie ustnej powodując poważne schorzenia, takie jak parodontoza czy zapalenie dziąseł. 

Mycie zębów to za mało

Aby uchronić się przed patogenami w jamie ustnej konieczne jest stosowanie nici dentystycznej i płukanie ust płynami antybakteryjnymi. Wówczas ryzyko pojawienia się patogenów znacznie spada. Ważne są również regularne wizyty w gabinecie stomatologicznym. Dentysta w porę wychwyci rozwijające się ognisko chorobowe.