wtorek, 21 listopada 2017

Zapalenie błony śluzowej jamy ustnej – przyczyny, objawy, leczenie

Z racji tego, że jama ustna ma bezpośredni kontakt ze środowiskiem zewnętrznym, narażona jest na działanie różnego rodzaju patogenów. Szkodliwe mikroorganizmy mogą przyczynić się do rozwoju infekcji wirusowej, bakteryjnej, chorób grzybiczych oraz innych dolegliwości, które obniżają komfort życia Pacjenta. Co więcej, niektóre przykre dolegliwości w obrębie jamy ustnej mogą mieć charakter wtórny, co oznacza, że są objawem choroby ogólnoustrojowej.

przegląd jamy ustnej

Przyczyny zapalenia błony śluzowej jamy ustnej

Ryzyko pojawienia się ognisk chorobowych zależy od rozmaitych czynników. Można jednak wskazać te okoliczności, które sprzyjają rozwojowi chorób błony śluzowej jamy ustnej. Są to między innymi:
  • urazy wewnątrz jamy ustnej (afty oraz blizny po aftach, drobne rany spowodowane na przykład zbyt intensywnym szczotkowaniem lub stosowaniem silnych środków do higieny jamy ustnej)
  • choroby zębów i dziąseł (parodontoza, próchnica, zapalenie miazgi zęba, a nawet wady zgryzu)
  • oparzenia (zarówno te spowodowane spożywaniem zbyt gorących pokarmów, jak i te powstałe w wyniku dostania się do jamy ustnej drażniących środków chemicznych)
  • nadużywanie alkoholu (zwłaszcza wysokoprocentowych trunków)
  • palenie tytoniu
  • niedobory witamin (m.in. witaminy B12, żelaza, kwasu foliowego, cynku)
  • niedostateczna higiena jamy ustnej.

Niektóre zmiany na błonie śluzowej jamy ustnej mają związek z chorobami ogólnoustrojowymi. Do chorób, które sprzyjają rozwojowi schorzeń jamy ustnej zalicza się:
  • cukrzycę
  • niektóre choroby zakaźne (m.in. różyczka, odra, ospa wietrzna, krztusiec)
  • choroby jelit
  • zapalenie naczyń krwionośnych
  • alergię na florę bakteryjną wewnątrz jamy ustnej oraz inne choroby alergiczne
  • nowotwory, a także chemioterapię
  • zaburzenia w funkcjonowaniu układu odpornościowego
  • celiakię
  • choroby układu pokarmowego (obecność bakterii Helicobacter pylori)
  • zakażenie wirusem HIV
  • choroby przenoszone drogą płciową.

Istnieją ponadto inne czynniki, które mogą wpływać na rozwój chorób błony śluzowej jamy ustnej. Jest to między innymi przewlekły stres, ciąża, spożywanie zbyt ostrych lub zbyt kwaśnych potraw, czy też stosowanie niektórych leków.

Jakie są objawy zapalenia?

W wyniku zapalenia najczęściej można zaobserwować zaczerwienienie, obrzęk i/lub nalot na błonie śluzowej jamy ustnej. W niektórych przypadkach pojawiają się pęcherze, nadżerki lub rozległe owrzodzenia, które utrudniają mówienie i spożywanie posiłków. Zmiana chorobowa jest zwykle bolesna, może piec lub swędzieć. Zdarza się, że objawom tym towarzyszy nieprzyjemny zapach z ust, a nawet gorączka. W zależności od typu zapalenia może dojść do zaburzenia wydzielania śliny.

Jak leczyć zapalenie błony śluzowej jamy ustnej?

W leczeniu stanów zapalnych błony śluzowej stosuje się leki przeciwzapalne i przeciwbólowe o działaniu znieczulającym, a także tabletki do ssania oraz płukanki ziołowe. Zaleca się również unikanie słonych, kwaśnych, pikantnych i zbyt gorących pokarmów, które mogłyby dodatkowo podrażnić objęte chorobą miejsce. Jeśli lekarz stwierdzi, że schorzenie ma podłoże bakteryjne, może zalecić zastosowanie antybiotyku.
W przypadku pojawienia się na błonie śluzowej jamy ustnej jakichkolwiek zmian w postaci nadżerek, guzków czy pęcherzy, konieczne jest zgłoszenie się do stomatologa w celu uzyskania porady i natychmiastowego podjęcia leczenia.

poniedziałek, 6 listopada 2017

Dlaczego należy uzupełniać brakujące zęby?

„Brak jednego czy dwóch zębów z tyłu to żaden problem. Przecież i tak tego nie widać”. Zapewne nie raz zetknęliśmy się z takim stwierdzeniem. Skoro nie widać defektu, po co zaprzątać sobie tym głowę? Niestety, aspekt estetyczny to nie wszystko. 

brak zęba

Nie tylko zęby, ale całą jamę ustną można porównać do precyzyjnie skonstruowanego mechanizmu. Brak jednego, nawet najmniejszego elementu może mieć niekorzystny wpływ na całą strukturę. Z jakimi problemami muszą zmierzyć się Pacjenci, u których występują braki w uzębieniu?

(d)Efekt Godona

Człowiek dorosły ma 32 zęby. Usunięcie jednego – nawet gdy jest to sprawiająca problemy ósemka – może być przyczyną późniejszych powikłań. Kiedy brakuje choćby jednego zęba w łuku, inne zaczynają się przesuwać w lukę po utraconym zębie. Jest to tzw. efekt Godona. W rezultacie zmniejsza się miejsce na odbudowę zęba. Dochodzi również do innego rodzaju powikłań. Zaburzony układ zębów sprawia, że nie będą się one prawidłowo ze sobą łączyć podczas zagryzania, a to może być przyczyną rozwoju bruksizmu, czyli nawyku zgrzytania zębami. Co więcej, za sprawą objawu Godona siła nacisku szczęki oraz żuchwy nie rozkłada się równomiernie. Zęby ulegają nadmiernemu ścieraniu powodując nieprzyjemne dolegliwości, na przykład nadwrażliwość.

Zaburzenia pracy stawu skroniowo-żuchwowego

Brak odbudowy utraconego zęba może skutkować nieprawidłowościami w zakresie funkcjonowania całego stawu skroniowo-żuchwowego. Braki w uzębieniu i przeniesienie siły żucia na pozostałe zęby zaburzają pracę mięśni żuchwy. Staw skroniowo-żuchwowy funkcjonuje w nieprawidłowy sposób i cały czas jest napięty. Jeśli miejsce po utraconym zębie nie zostanie uzupełnione, dochodzi do asymetrycznej pracy stawu, a w dalszej kolejności do przerostu i przeciążenia mięśni żuchwy.

200% normy, czyli kilka słów o przeciążeniu zębów

Utrata nawet jednego zęba wpływa na zachwianie swego rodzaju homeostazy w obrębie jamy ustnej. Gdy ząb zostaje usunięty, wszelkie zadania, jakie dotychczas spełniał zostają „oddelegowane” zębom sąsiednim i przeciwstawnym. Tymczasem z fizjologicznego punktu widzenia każdy ząb – co wynika z jego budowy – ma swoją wydolność. Przeciążenie pozostałych zębów może doprowadzić do ich uszkodzenia lub rozchwiania. Rzecz jasna nieprawidłowości te nie następują z dnia na dzień, ale wystarczy kilka miesięcy, by zauważyć zmiany w obrębie pozostałych zębów.

Zanikanie kości po utracie zęba

W wyniku usunięcia zęba rozpoczyna się proces zaniku wyrostka zębodołowego. Pełna struktura kości, w której zakotwiczony był ząb przestaje być potrzebna. Co ważne, zanikanie kości dotyczy nie tylko miejsca po utraconym zębie, ale także kości zębów sąsiadujących z „luką”. Dlatego tak ważne jest, aby leczyć zęby, a nie je usuwać.

Całkowite zaniknięcie kości wyrostka zębodołowego pociąga za sobą jeszcze jedną komplikację. W sytuacji, gdy osoba utraci wszystkie zęby, powstanie problem z zamocowaniem protezy całkowitej, która nie będzie miała na czym się trzymać. To spory dyskomfort, na który skarży się wielu Pacjentów.

Podsumowując, profesjonalna odbudowa utraconych zębów pełni ogromną rolę w zachowaniu prawidłowych funkcji całej jamy ustnej. Jednak najskuteczniejszym sposobem na zdrowy i naturalny uśmiech jest  dbanie o zęby i regularne wizyty w gabinecie stomatologicznym.

środa, 25 października 2017

Recesje dziąsłowe – przyczyny, objawy i leczenie

Recesja dziąsłowa polega na odsunięciu się dziąsła i odsłonięciu zęba oraz korzenia. W rezultacie „odkryta” część zęba narażona jest na działanie substancji drażniących (np. ostre lub kwaśne pokarmy, alkohol). Co więcej, obnażone częściowo zęby – zwłaszcza gdy są to zęby przednie – wyglądają mało estetycznie, a to sprawia, że pacjent w trakcie mówienia lub uśmiechania czuje się niekomfortowo.
przegląd zębów u dentysty

Jakie są przyczyny recesji dziąsłowej?

Ryzyko pojawienia się recesji dziąseł wzrasta wraz z wiekiem, ale czynników chorobotwórczych może być wiele. Są to m.in.:
  • stosowanie zbyt twardej lub zużytej szczoteczki do zębów
  • nieumiejętne korzystanie z wykałaczek
  • nieprawidłowa technika szczotkowania oraz nitkowania zębów, w tym nieumiejętne mycie zębów szczoteczką elektryczną
  • odkładający się kamień nazębny
  • niedostateczna higiena jamy ustnej
  • utrzymujące się stany zapalne dziąsła (np. paradontoza czy też zapalenia powstałe w wyniku zanikania kości po utracie zębów)
  • nieprawidłowo wykonane korony protetyczne
  • nadmierne zgrzytanie zębami i czynniki anatomiczne
  • wady zgryzu 
  • czynniki mechaniczne, takie jak np. noszenie kolczyków w obrębie jamy ustnej.

Konsekwencje recesji dziąsłowej

Poza widocznym defektem estetycznym oraz narażeniem na bakterie odsłoniętego przez dziąsło korzenia, recesja dziąsłowa objawia się m.in.:
  • wzmożonym osadzaniem się płytki bakteryjnej na zębach, co może doprowadzić do zapalenia miazgi zęba, a co za tym idzie przeprowadzenia leczenia kanałowego
  • nadwrażliwością zębów na ciepłe i zimne pokarmy
  • odczuwalnym bólem podczas spożywania słodkich i kwaśnych produktów
  • zwiększeniem ryzyka rozwoju próchnicy, a także erozją zębów
  • problemami z utrzymaniem prawidłowej higieny jamy ustnej.

Nieleczona recesja pogłębia się i może doprowadzić nawet do utraty zęba. Aby temu zapobiec powinniśmy przyjrzeć się swojej technice szczotkowania zębów. Zbyt mocne przyciskanie główki szczoteczki do zębów i dziąseł może powodować „cofanie się” dziąsła. Nić dentystyczną należy używać zgodnie z zaleceniami, czyli delikatnie, nie narażając dziąseł na uszkodzenia.

Do recesji dziąseł przyczynia się również niedostateczna higiena jamy ustnej. Warto też pamiętać, że gromadzący się kamień nazębny oraz otwarta droga do korzenia zębowego dla wszelkiego rodzaju drobnoustrojów to czynniki mocno próchnicotwórcze.

Leczenie recesji dziąsłowej

W przypadku wystąpienia recesji u pacjenta konieczna jest wizyta u stomatologa. Lekarz bada zasięg recesji i określa stopień jej zaawansowania. Wyróżnia się 2 typy recesji – stabilną i pogłębiającą się. W przypadku tej drugiej nierzadko konieczne jest przeprowadzenie zabiegu chirurgicznego. Ogromne znaczenie w procesie leczenia odgrywa edukacja pacjenta w zakresie prawidłowej higieny jamy ustnej oraz profesjonalna higienizacja, czyli usunięcie kamienia nazębnego oraz nalotów, a także wymiana nieprawidłowych wypełnień.

W razie jakichkolwiek pytań związanych z diagnozowaniem oraz leczeniem recesji dziąsłowej zachęcamy do kontaktu z naszym gabinetem.

poniedziałek, 16 października 2017

Ryzyko chorób przyzębia u osób z nadwagą

Z badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Karlstad wynika, że osoby z nadwagą w wieku 30-59 lat są znacznie bardziej narażone na utratę zębów niż osoby, których waga mieści się w normie. Warto dodać, że w Polsce ponad 40% populacji ma nadwagę, a jak wynika z danych Centrum Zdrowia Dziecka, z powodu nadwyżki kilogramów cierpi ok. 15% dzieci. 

otyły mężczyzna

Co jest przyczyną takiego stanu rzeczy?

Słodycze popijane słodkimi napojami, wysokokaloryczne przekąski, dieta uboga w witaminy oraz niedobory wapnia narażają zęby na próchnicę. Jednocześnie przybywa kilogramów, co ma niekorzystny wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie.

Osoby z nadwagą są 3 razy bardziej narażone na wystąpienie paradontozy

Na łamach pisma „General Dentistry” wielokrotnie pojawiały się artykuły, w których omawiano związek między nadwagą a zdrowiem jamy ustnej. Doktor Charlene Krejci z Uniwersytetu w Cleveland (USA) w jednej z publikacji omawia problem paradontozy u osób otyłych i z nadwagą. Organizm osób otyłych produkuje związki - tzw. cytokiny prozapalne - które mogą niszczyć tkanki dziąseł i powodować rozwój paradontozy. Choroba ta objawia się między innymi obrzmieniem, krwawieniem i bolesnością dziąseł, co w dalszej perspektywie może prowadzić do rozwoju innych poważnych stanów zapalnych wokół zębów.
Co więcej, chore dziąsła same zaczynają produkować cytokiny, które później trafiają do krwiobiegu i mogą powodować wiele schorzeń układu sercowo-naczyniowego, nerek, układu oddechowego czy cukrzycę typu 2.

Jaki wpływ na zęby i dziąsła ma tkanka tłuszczowa?


Zdaniem lekarzy, związek chorób przyzębia i nadwagi oraz otyłości powinien być rozpatrywany z perspektywy układu immunologicznego. Nieprawidłowa dieta, palenie papierosów, stres, choroby wirusowe, alergie czy przyjmowanie niektórych leków to czynniki, które mają niekorzystny wpływ na organizm i mogą powodować wahania wagowe. U osób z nadwagą dochodzi do osłabienia systemu odpornościowego. W efekcie organizm szybciej łapie infekcje – również te w obrębie jamy ustnej - i trudniej sobie z nimi radzi.

Specjaliści podkreślają, że istnieje wyraźny związek między chorobami przyzębia a BMI. Jednak w związku z tym, że przyczyny otyłości i nadwagi oraz chorób jamy ustnej mogą być bardzo różne, konieczne jest przeprowadzenie dalszych badań.

Tymczasem zaleca się przestrzeganie kilku podstawowych zasad:
  • wzbogacenie jadłospisu o owoce i warzywa, kasze oraz bogaty w wapń nabiał; warto spożywać produkty stymulujące wydzielanie śliny – dzięki temu znaczna część bakterii będzie na bieżąco neutralizowana
  • aktywność fizyczna (na początek wystarczą spacery, które mają zbawienny wpływ na kondycję organizmu)
  • regularne wizyty u stomatologa 
  • dokładne czyszczenie zębów i przestrzeni międzyzębowych, stosowanie odpowiednich past i płukanek do ust.

Bez względu na to, ile zbędnych kilogramów spędza nam sen z powiek, warto zwrócić szczególną uwagę na profilaktykę stomatologiczną. Wcześnie zdiagnozowany stan chorobowy i podjęte leczenie pomoże nam uniknąć rozwoju próchnicy i paradontozy.

czwartek, 28 września 2017

Tradycyjny papieros contra e-papieros – debata wciąż trwa

Około 10 lat temu na rynku pojawiły się pierwsze e-papierosy, czyli papierosy elektroniczne. Autorem tego wynalazku był Chiński farmaceuta Hok Lik, który w 2003 r. opracował skład e-papierosa. Od tego czasu wciąż trwa dyskusja nad szkodliwością e-palenia, i choć wiele kwestii nadal pozostaje spornych, przeprowadzone dotychczas badania pozwoliły spojrzeć na problem stosowania e-papierosów z nieco innej perspektywy. 

e-papieros

E-papieros – realna pomoc czy mydlenie oczu?

Papieros elektroniczny to niewielkie urządzenie dozujące nikotynę w postaci aerozolu (electronic nicotine delivery system). W płynie w e-papierosach znaleźć można glikol propylenowy, nikotynę, glicerynę oraz substancje aromatyczne i smakowe. Jedno jest pewne: przy stosowaniu e-papierosów nie dochodzi do spalania tytoniu i powstawania szkodliwych substancji takich jak na przykład silnie rakotwórcze karcynogeny. Co prawda w inhalowanych do płuc oparach papierosa elektronicznego znajdują się niewielkie ilości substancji toksycznych, ale ich zawartość jest znikoma w porównaniu z tradycyjnym papierosem. Warto jednak podkreślić, że producenci niechętnie dzielą się z konsumentami pełnym składem e-papierosów. Stąd wiele osób może mieć wątpliwości co do ich stosowania.

E-palenie w świetle badań

Z najnowszych badań przeprowadzonych przez zespół naukowców z Portland wynika, że używanie e-papierosów ustawionych na wysoką moc wzmaga uwalnianie znacznych ilości oparów benzenu. Jak podkreśla James F. Pankow, jest to bardzo toksyczna substancja rakotwórcza, która może prowadzić do poważnych chorób całego organizmu.

W 2011 r. przeprowadzono pierwsze badanie naukowe nad wpływem e-papierosów na drogi oddechowe. Wyniki nie pozostawiły złudzeń. Jak pisze dr Filip Mejza, „za pomocą czułych metod oceny czynności płuc wykazano, że doraźny wpływ e-papierosów na płuca jest pod pewnymi względami podobny do wpływu klasycznych papierosów”. 

Do podobnych wniosków doszli badacze z Hiszpańskiego Towarzystwa Pneumonologów i Chirurgów Klatki Piersiowej, którzy podkreślają, że istnieje znaczne ryzyko powstania zmian wewnątrz płuc przy regularnym stosowaniu e-papierosów.

Co więcej, stosowanie papierosów elektronicznych może również podrażniać śluzówki gardła i jamy ustnej, a także powodować suchy kaszel.

Wpływ e-papierosów na zdrowie jamy ustnej


Badania przeprowadzone przez niezależnych naukowców z uniwersytetu w Quebecu, Rochester i Desert Research Institute wskazują, że papierosy elektroniczne mają negatywny wpływ na zdrowie jamy ustnej. Wśród najczęściej wymienianych zagrożeń wskazać należy:
  • wzmożone obumieranie komórek nabłonka w jamie ustnej, a co za tym idzie zwiększone ryzyko pojawienia się infekcji, stanów zapalnych i parodontozy
  • nikotynę zawartą w płynie e-papierosów, która w dużym stopniu przyczynia się do rozwoju chorób dziąseł
  • wzrost ryzyka wystąpienia chorób nowotworowych w związku z obecnością w e-papierosach toksycznych substancji takich jak aldehydy.

Tymczasem zdaniem wielu lekarzy używanie e-papierosów może być pomocne w leczeniu uzależnienia od tradycyjnych papierosów. Jest to tzw. nikotynowa terapia zastępcza, która ma na celu ograniczenie palenia zwykłych wyrobów tytoniowych, a w efekcie całkowite zerwanie z nałogiem.


Teksty źródłowe:

F. Mejza, Elektroniczne papierosy, dostęp online: https://pochp.mp.pl/palenie/72935,elektroniczne-papierosy. Data dostępu: 15.09.2017.

Lekarze i naukowcy sceptyczni wobec e-papierosów, źródło: PAP, dostęp online: https://pochp.mp.pl/aktualnosci/90958,lekarze-i-naukowcy-sceptyczni-wobec-e-papierosow. Data dostępu: 15.09.2017.

Rakotwórczy benzen w e-papierosach, źródło: PAP, dostęp online: https://pulmonologia.mp.pl/aktualnosci/160838,rakotworczy-benzen-w-e-papierosach. Data dostępu: 15.09.2017.

E-papierosy bardzo groźne dla zdrowia zębów i jamy ustnej, dostęp online: http://dentonet.pl/e-papierosy-grozne-dla-jamy-ustnej/. Data dostępu: 15.09.2017.

K. Królikowski, J. Domagała-Kulawik, E-papieros: fakty i mity, doświadczenie własne, ViaMedica, Pneumonol Alergol Pol 2014;82(1):74-75. 

T. M. Zielonka, Debata. Czy możemy polecać e-papierosy naszym pacjentom? Opinia 1, ViaMedica, Adv Respir Med 2017.

środa, 20 września 2017

Zalecenia dotyczące higieny jamy ustnej u chorych na cukrzycę

Według statystyk Światowej Organizacji Zdrowia, aż 8% populacji cierpi na cukrzycę. Wielu chorych nawet nie jest tego świadoma. Problem utrzymania odpowiedniej higieny jamy ustnej przez osobę chorą na cukrzycę to zagadnienie dość złożone.

Badania potwierdzają, że cukrzyk jest 3-4 razy bardziej narażony na choroby przyzębia niż osoba zdrowa. Zakażenia grzybicze, zapalenie dziąseł, pleśniawki, suchość i pieczenie w ustach – to tylko niektóre ze schorzeń odbierających diabetykom komfort życia. Parodontozę stwierdza się u około 40% chorych na cukrzycę typu II i 26% typu I. 

higiena jamy ustnej


Jakie są objawy cukrzycy w obrębie jamy ustnej?

Pierwsze objawy cukrzycy są zwykle widoczne w obrębie zębów i dziąseł pacjenta, dlatego ważną rolę pełni stomatolog, który nierzadko bierze udział we wczesnym zdiagnozowaniu choroby.

Najczęstsze objawy cukrzycy:

  • krwawiące, opuchnięte dziąsła
  • powolne gojenie się ran (np. po zabiegu ekstrakcji zęba)
  • stany zapalne, kandydoza jamy ustnej, owrzodzenia, ropnie, rany w kącikach ust
  • infekcje błony śluzowej, drożdżyca jamy ustnej, pleśniawki
  • nieświeży oddech, niesmak w ustach, pieczenie języka
  • kserostomia (suchość w ustach)

Czy choroby przyzębia zwiększają ryzyko wystąpienia cukrzycy u osób zdrowych?

Próchnica i choroby przyzębia mogą być konsekwencją cukrzycy, ale trzeba pamiętać, że nieleczone mają ogromny wpływ na jej przebieg. Co więcej, z najnowszych badań wynika, że przewlekłe choroby dziąseł, takie jak parodontoza mogą stanowić czynnik ryzyka rozwoju cukrzycy. Drobnoustroje gromadzące się w jamie ustnej w wyniku chorób dziąseł mogą przedostać się do krwiobiegu, a co za tym idzie narazić zdrowie całego organizmu. W efekcie, w obrębie trzustki może dojść do uszkodzenia komórek odpowiedzialnych za wytwarzanie insuliny.

Stomatologiczne problemy diabetyków

Na podstawie badań przeprowadzonych w latach 1970-2003 przez Khadera zaobserwowano, że przebieg chorób przyzębia u chorych na cukrzycę jest znacznie cięższy. Saremi, który prowadził badania na grupie chorych na cukrzycę typu II Indian Pima doszedł do wniosku, iż osoby z nieleczonymi chorobami przyzębia są 3 razy bardziej narażone na śmierć z powodu choroby niedokrwiennej serca oraz cukrzycowej choroby nerek niż osoby, u których nie występują schorzenia jamy ustnej.

Higiena jamy ustnej u chorych na cukrzycę


Diabetycy powinni w sposób szczególny dbać o higienę jamy ustnej, ponieważ są bardziej podatni na wszelkiego typu infekcje i zakażenia. Sposobem na uniknięcie zapalenia dziąseł jest dokładne usuwanie płytki nazębnej i stosowanie odpowiednich preparatów wspierających odbudowę prawidłowej flory bakteryjnej w obrębie jamy ustnej.

Osoby chore na cukrzycę nie mogą zapominać o wizytach kontrolnych u dentysty. Ważne, aby każdorazowo informować stomatologa o aktualnym stanie zdrowia i zażywanych lekach. Dzięki badaniu stomatologicznemu będzie można ocenić stan zębów i dziąseł. Pamiętajmy, że staranna higiena jamy ustnej i regularne zgłaszanie się na kontrole pozwoli zapobiec rozwojowi poważnych stanów zapalnych przyzębia.

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Próchnica butelkowa – jak jej zapobiec?

Powstawanie próchnicy u małych dzieci może być spowodowane kilkoma czynnikami. Zdaniem lekarzy, jednym z nich jest przedłużone karmienie dziecka butelką ze smoczkiem. Problem próchnicy butelkowej dotyczy przede wszystkim maluchów do lat trzech, które są nadmiernie pojone słodkimi, gęstymi sokami i pokarmami. 

karmienie butelką


Według statystyk próchnica butelkowa dotyka około 15% dzieci do 3. roku życia. Tzw. nursing bottle caries może prowadzić do znacznych ubytków w zębach przednich. W Polsce aż u 64% trzylatków stwierdza się próchnicę mleczaków, a wśród rodziców wciąż istnieje mylne przekonanie, że zęby mleczne nie wymagają leczenia.

Przyczyny próchnicy butelkowej

Lepki, papkowaty pokarm zalegający na zębach malucha od karmienia do karmienia wzmaga proces rozwoju próchnicy. Zęby kilkuletniego dziecka są słabo zmineralizowane i tym samym bardziej podatne na działanie bakterii i kwasów. Długotrwały kontakt zębów malucha z płynnym pokarmem czy słodzoną herbatą przyspiesza proces próchnicotwórczy, a to pierwszy krok do poważnych problemów z zębami w przyszłości.

Do głównych przyczyn próchnicy butelkowej zalicza się:
  • zbyt częste podawanie dziecku słodkich napojów i dosładzanych pokarmów w butelce ze smoczkiem
  • podawanie butelki z mlekiem bezpośrednio przed snem lub w nocy, kiedy wydzielana jest znacznie mniejsza ilość śliny chroniącej zęby przed działaniem bakterii
  • niedostateczna higiena jamy ustnej malucha
  • zwlekanie z pierwszą wizytą dziecka u dentysty.

Objawy próchnicy butelkowej:
  • pojawienie się białych bądź brązowych plamek na przednich zębach dziecka przy linii dziąseł
  • dolegliwości bólowe i/lub nadwrażliwość na słodkie pokarmy (czasami mogą wystąpić powikłania ropne)
  • brak apetytu u dziecka, problemy z gryzieniem spowodowane zwykle bólem zębów.

Jak zapobiec przedwczesnej próchnicy?

Aby wyeliminować ryzyko pojawienia się u dziecka próchnicy butelkowej wystarczy przestrzegać kilku zasad: przede wszystkim nie należy karmić malucha butelką dłużej niż jest to konieczne, ani pozwalać mu zasypiać z butelką. Im szybciej nauczymy dziecko posługiwać się łyżeczką i kubkiem, tym lepiej.

Częstym błędem popełnianym przez opiekunów jest dosładzanie soków i herbat podawanych maluchowi. Tymczasem zaleca się przyzwyczajanie dziecka do picia niegazowanej wody mineralnej już od pierwszych miesięcy życia.

Warto również wiedzieć, że im dłużej karmimy malucha butelką, tym większe jest ryzyko pojawienia się u niego wad zgryzu. Nieprawidłowemu rozwojowi zgryzu sprzyja również nałogowe ssanie kciuka lub smoczka, a także szybka utrata pojedynczych mleczaków.


Bardzo ważne jest także wczesne zaznajomienie dziecka z gabinetem stomatologicznym. Zdaniem specjalistów, pierwsza wizyta u dentysty powinna się odbyć przed ukończeniem 18. miesiąca życia malucha. Natomiast rodzice powinni zadbać o to, aby przy okazji pojawienia się pierwszych ząbków przyzwyczajać dziecko do szczoteczki do zębów (na początek warto zaopatrzyć się w delikatną szczoteczkę dla niemowląt lub zwykłą gazę nasączoną wodą).

czwartek, 27 lipca 2017

Laser i radiografia cyfrowa w służbie stomatologii

W XX i XXI wieku nastąpił ogromny postęp w szeroko rozumianej medycynie. Innowacyjne technologie i nowoczesne urządzenia zrewolucjonizowały stomatologię, poprawiając tym samym komfort użytkowników gabinetów dentystycznych.

laser w stomatologii


Radiografia cyfrowa

Trudno sobie wyobrazić współczesną medycynę bez radiografii. Wynalazek Wilhelma Roentgena z powodzeniem wykorzystywany był w XX-wiecznych szpitalach i przychodniach lekarskich zarówno na etapie planowania, jak i leczenia. Jednak z czasem tradycyjna diagnostyka radiologiczna stała się mało skuteczna. W 1987 r. na europejskim rynku pojawił się pierwszy detektor RVG. Dziś cyfrowe radiowizjografy  wykorzystywane są przez stomatologów w zakresie:


Laserowy zawrót głowy

W 1964 r. po raz pierwszy wykorzystano wiązkę lasera w leczeniu stomatologicznym. Ten niezwykły wynalazek zrobił furorę na rynku nowoczesnego sprzętu medycznego.

Jakie rodzaje laserów stomatologicznych wyróżniamy?

  • biostymulacyjne – działają znieczulająco i przeciwzapalnie
  • gazowe – wykorzystywane w leczeniu tkanek miękkich w obrębie jamy ustnej (na przykład języka)
  • jagowo-erbowe – wykorzystywane w leczeniu tkanek twardych (na przykład zębów)
  • jagowo-neodymowe – działają przeciwzapalnie, używane m.in. do usuwania kamienia nazębnego.

Do głównych zalet stosowania technologii laserowej w stomatologii zalicza się:

  • działanie znieczulające – ból towarzyszący zabiegom jest niemal nieodczuwalny
  • działanie regenerujące – tkanki szybciej się goją
  • działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne 
  • skrócony czas leczenia
  • znaczne ograniczenie krwawienia podczas zabiegów
  • brak konieczności zakładania szwów
  • zminimalizowane ryzyko powstania blizny
  • precyzja cięcia 


Technologię laserową stosuje się w leczeniu chorób przyzębia, przy zapaleniu miazgi, po zabiegach chirurgicznych, a także w przypadku nerwobóli i urazów mechanicznych (na przykład złamanie szczęki). 

Rewolucyjne udogodnienia nowej generacji

Wśród urządzeń, które zrewolucjonizowały współczesną stomatologię należy wymienić także funkcjonalne unity, sprzęt implantologiczny, ozonytron, ledową lampę Beyond z powodzeniem wykorzystywaną w stomatologii estetycznej, profesjonalną kamerę wewnątrzustną, mikroskopy bez których trudno wyobrazić sobie leczenie kanałowe, a także specjalistyczne lampy bakteriobójcze, znajdujące się w każdym gabinecie lekarskim.

Co więcej, na przestrzeni ostatnich lat pojawiły się na rynku nowoczesne produkty do higieny jamy ustnej. Te i inne wynalazki mające na celu poprawę kondycji zdrowotnej zębów i dziąseł, cieszą się coraz większą popularnością wśród pacjentów i lekarzy.

czwartek, 6 lipca 2017

Jak trwoga, to do... dentysty

Błędy w higienie jamy ustnej zdarzają się każdemu. Czasem wynikają z pośpiechu, nadmiaru obowiązków, innym razem są spowodowane źle dobranymi akcesoriami i produktami czyszczącymi. Utrwalanie złych nawyków może skutkować szybszym rozwojem próchnicy i chorób przyzębia, a w efekcie utratą zębów. Uświadomienie sobie błędów popełnianych w zakresie higieny jamy ustnej pozwoli nam łatwiej o nią dbać, a co za tym idzie, cieszyć się zdrowym uzębieniem przez wiele lat.

przestraszony mężczyzna

Zatem czego powinniśmy się wystrzegać?

Niewłaściwa technika szczotkowania

To jeden z najczęściej popełnianych błędów w higienie jamy ustnej. Bardzo często pacjenci energicznie szorują zęby, a tym samym ścierają szkliwo i podrażniają dziąsła. Używając szczoteczki manualnej powinniśmy stosować ruchy „wymiatające” od linii dziąsła do korony zębów. Czyszczenie uzębienia szczoteczką elektryczną jest nieco łatwiejsze. Wystarczy od góry przyłożyć główkę szczoteczki do powierzchni zębów i przytrzymać kilka sekund.

Źle dobrana szczoteczka

Zbyt twarde włosie zrobi więcej szkody niż pożytku. Niestety pacjenci rzadko zwracają uwagę na typ szczoteczki. Wydaje się, że im twardsze włosie, tym lepiej. Nic bardziej mylnego. Gros pacjentów z uwagi na bardzo delikatne dziąsła i nadwrażliwość zębów powinno zaopatrzyć się w szczoteczkę z miękkim włosiem.

Nitka dentystyczna nie taka zła...

Może nam się wydawać, że stosowanie nici dentystycznej jest zbędne. Zwłaszcza gdy regularnie szczotkujemy zęby i używamy płynów do płukania ust. Tymczasem z pomocą nitki usuniemy płytkę bakteryjną z obszarów międzyzębowych. Oczyścimy również trudno dostępne miejsca przy linii dziąseł.

Nić dentystyczna to najbardziej efektywny sposób na usunięcie resztek pokarmowych z jamy ustnej. Wystarczy owinąć nitkę wokół palców wskazujących i za pomocą kciuków przesuwać nić wokół każdego zęba.

Odkładanie zabiegów higienizacyjnych na później

Brak systematyczności to bolączka wielu pacjentów, którzy często zapominają o przestrzeganiu podstawowych zasad higieny jamy ustnej. Kolejnym ważnym aspektem jest odwlekanie w czasie wizyt kontrolnych u dentysty. Tym samym przyspieszamy proces rozwoju próchnicy i chorób przyzębia, a do dentysty przychodzimy dopiero wtedy, gdy pojawi się ból.

Dieta prawdę Ci powie

Częste spożywanie słodkich napojów, fast foodów i produktów kleistych, to pierwszy krok do rozwoju próchnicy. Dla utrzymania zębów w zdrowiu powinniśmy usunąć je z jadłospisu. Należy również unikać podjadania między posiłkami. Aby dłużej cieszyć się naturalnym uśmiechem, warto wzbogacić swoją dietę o przetwory mleczne, sery, tłuste ryby, owoce i warzywa, a także zieloną herbatę, która dostarcza zębom niezbędnej dziennej dawki fluoru.

Wbrew pozorom potrzeba naprawdę niewiele, by cieszyć się dobrą kondycją jamy ustnej. Jak mówi stare powiedzenie, lepiej zapobiegać niż leczyć. Pamiętajmy więc, że systematyczność i konsekwencja to podstawa zdrowych zębów i dziąseł.

wtorek, 20 czerwca 2017

Kilka słów o XIX-wiecznej stomatologii

Stomatologię śmiało można zaliczyć do jednej z najstarszych dziedzin medycyny. Człowiek, by przeżyć, musiał jeść, a żeby jeść, musiał mieć zdrowe uzębienie. Zatem gdy pojawiał się nieznośny ból zęba, trzeba było jakoś sobie radzić.

W średniowieczu działali różnego rodzaju medycy, którzy zabiegi na zębach wykonywali niejako „przy okazji”, pomiędzy obcinaniem włosów, a opatrywaniem rany. Ówcześni ludzie szukali przyczyny psucia się zębów. W niektórych częściach świata aż do XX wieku wierzono, że za próchnicę odpowiada mały robak, który zagnieździł się wewnątrz zęba.

Wiktoriański dentysta w natarciu

W maju br. na łamach angielskiego magazynu „Daily Mail” pojawił się interesujący artykuł poświęcony zabiegom stomatologicznym w wiktoriańskiej Anglii. Obszerna galeria zdjęć z tamtego okresu może przyprawić o dreszcze, gdyż większość tych fotografii równie dobrze mogłaby stanowić kadr z filmu grozy.


W XIX i na początku XX wieku – podobnie jak w średniowieczu - zabiegi stomatologiczne wykonywane były przez fryzjerów i kowali. Większość procedur dentystycznych przeprowadzano na ulicy bez wcześniejszych przygotowań. Dziesiątki tysięcy ludzi umierało z powodu zakażenia, które wdzierało się wskutek źle przeprowadzanych zabiegów i przerażających warunków sanitarnych.

W XIX wieku bolący ząb najczęściej poddawany był ekstrakcji, gdyż nie znano jeszcze skutecznych metod leczenia próchnicy. „Chirurdzy” za pomocą szczypców lub kleszczy usuwali zepsuty ząb – bez znieczulenia. Nierzadko wijący się z bólu pacjent musiał być unieruchomiony za pomocą specjalnych wiązań lub przytrzymywany przez innych uczestników nietypowego widowiska.

Samozwańczy specjaliści

Do XIX wieku w Wielkiej Brytanii dentystą mógł być każdy. Dopiero wydanie odpowiedniej ustawy w 1878 r. w znacznym stopniu ograniczyło ten proceder. Chirurgiem stomatologiem mogła zwać się osoba zarejestrowana w specjalnym spisie „specjalistów od zębów”. Dwa lata później powołano do życia Brytyjskie Towarzystwo Dentystyczne, ale dopiero w 1921 r. zawód stomatologa mógł być wykonywany wyłącznie przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie.

Brytyjska stomatologia na froncie

Pomimo postępów w nauce, pojawienia się na rynku nowych narzędzi dentystycznych oraz skuteczniejszych metod znieczulenia, żołnierze na frontach I i II wojny światowej wciąż poddawani byli archaicznym metodom leczenia z poprzednich dekad. Niestety nie mogli liczyć na bezbolesny zabieg stomatologiczny.

Nikt nie przykładał wówczas należytej wagi do przestrzegania higieny jamy ustnej, co prędzej czy później skutkowało pojawieniem się poważnych problemów ze zdrowiem zębów i dziąseł. Zabiegi przeprowadzane w okopach stanowiły potencjalne zagrożenie epidemiologiczne. Cholera, tyfus czy żółta febra rozprzestrzeniały się w zatrważającym tempie.

Stan zdrowia zębów Brytyjczyków uległ znacznej poprawie w latach czterdziestych XX wieku, kiedy to założono Fundację NHS. Wówczas objęto opieką stomatologiczną większą część społeczeństwa. W samym roku 1948 założono 4 miliony wypełnień.

XX wiek przyniósł ogromną zmianę w dziedzinie stomatologii w całej Europie. Szybkoobrotowe wiertarki i skuteczne formy znieczulenia zachęciły ludzi do odwiedzania gabinetów dentystycznych. Późniejszy rozwój protetyki, implantologii i stomatologii estetycznej, oraz podniesienie jakości świadczonych usług znacząco poprawiły komfort życia ludzi.

Stan zdrowia zębów Brytyjczyków uległ znacznej poprawie w latach czterdziestych XX wieku, kiedy to założono Fundację NHS. Wówczas objęto opieką stomatologiczną większą część społeczeństwa. W samym roku 1948 założono 4 miliony wypełnień.

XX wiek przyniósł ogromną zmianę w dziedzinie stomatologii w całej Europie. Szybkoobrotowe wiertarki i skuteczne formy znieczulenia zachęciły ludzi do odwiedzania gabinetów dentystycznych. Późniejszy rozwój protetyki, implantologii i stomatologii estetycznej, oraz podniesienie jakości świadczonych usług znacząco poprawiły komfort życia ludzi.

wtorek, 6 czerwca 2017

Jak dbać o zdrowie jamy ustnej w starszym wieku?

Najnowszy trend w stomatologii opierający się na holistycznym podejściu do zdrowia jamy ustnej, ma ogromne znaczenie w utrzymaniu zdrowia zębów i dziąseł u osób starszych. Stomatologia holistyczna w praktyce oznacza powiązanie wszelkich schorzeń w obrębie jamy ustnej z ogólną kondycją organizmu, stylem życia, dietą czy obecnością chorób ogólnoustrojowych.

uśmiechnięci seniorzy


Uświadomienie sobie związku pomiędzy kondycją zdrowotną organizmu a zdrowiem tkanek jamy ustnej, pozwoli nam podjąć właściwe kroki mające na celu utrzymanie w zdrowiu zębów i dziąseł do późnego wieku starczego. Proces starzenia się zębów zaczyna się zaraz po urodzeniu. Im wcześniej zaczniemy przykładać dostateczną wagę do zasad higieny jamy ustnej, tym dłużej będziemy mogli cieszyć się zdrowym (i pełnym) uzębieniem.

Problemy zdrowotne

Badania potwierdzają, że powszechny problem bezzębia u seniorów (i nie tylko) może prowadzić do problemów z przeżuwaniem pokarmów, a w efekcie do dolegliwości gastrycznych lub nawet niedożywienia. Braki w uzębieniu przyspieszają również proces powstawania zmarszczek i bruzd wokół ust. Może pojawić się charakterystyczne „strzykanie” w żuchwie, a także bóle głowy i zgrzytanie zębami. 

U osób, które ukończyły 50. rok życia wzrasta ryzyko próchnicy okrężnej, która pojawia się przy korzeniu lub szyjkowej części zęba. Ponadto zmniejsza się ilość wydzielanej śliny, co może doprowadzić do kserostomii. Badania potwierdzają, że nieleczona przez lata próchnica może skutkować pojawieniem się wrzodów żołądka bądź bakteryjnego zapalenia wsierdzia. 

Należy również pamiętać, że osoby starsze są bardziej podatne na choroby przyzębia. Nieleczona paradontoza prowadzi do rozchwiania zębów, a także obniżenia linii dziąseł. Jednak wczesne wykrycie choroby i przestrzeganie odpowiednich zaleceń higienizacyjnych umożliwia zatrzymanie rozwoju paradontozy. 

Wskazówki dotyczące pielęgnacji jamy ustnej u osób starszych:
  • ogólny stan zdrowia i przyjmowanie niektórych leków może zmieniać pH w ustach, dlatego ważne jest regularne szczotkowanie i nitkowanie zębów, a także stosowanie płukanek o działaniu ściągającym
  • osoby starsze częściej narzekają na nadwrażliwość zębów, dlatego warto zaopatrzyć się w odpowiednią pastę lub żel do zębów nadwrażliwych
  • podczas wizyty u stomatologa należy poinformować lekarza o wszelkich chorobach przewlekłych
  • protezy zębowe są niezastąpione i należy o nie odpowiednio dbać; warto tę kwestię omówić ze swoim dentystą i przestrzegać jego zaleceń
  • ważne jest ograniczenie stosowania wszelkiego rodzaju używek, takich jak alkohol czy papierosy, które mają niekorzystny wpływ na stan jamy ustnej – zwłaszcza u seniorów
  • osobom starszym zaleca się stosowanie szczoteczek o miękkim włosiu, które będą delikatne dla szkliwa i nie podrażnią dziąseł.


Najprostszym sposobem na zachowanie zdrowego uśmiechu przez wiele lat jest profilaktyka. Z upływem czasu seniorzy mogą mieć problem z samodzielnym szczotkowaniem zębów czy czyszczeniem protez, dlatego także w tym zakresie powinni móc liczyć na pomoc rodziny lub personelu medycznego.

poniedziałek, 22 maja 2017

7 witamin i minerałów na zdrowe zęby i dziąsła

Nic nie zastąpi regularnych wizyt u dentysty i przestrzegania odpowiednich zasad higieny jamy ustnej, ale istnieje kilka sposobów, które skutecznie wspomogą utrzymania dobrej kondycji naszych zębów i dziąseł.

dieta dla zdrowych zębów


Ogromny wpływ na zdrowie jamy ustnej ma to, co spożywamy w ciągu dnia. Prawidłowo zbilansowana dieta sprawi, że unikniemy niektórych schorzeń w obrębie jamy ustnej oraz przystopujemy proces starzenia się zębów. Dzięki produktom bogatym w witaminy i minerały dłużej będziemy mogli cieszyć się zdrowym, naturalnym uśmiechem. 

Które witaminy pomogą utrzymać zdrowe zęby i gdzie ich szukać?

1. Witamina D

Wspomaga proces przyswajania przez organizm wapnia i fosforu, które odpowiadają za mocne kości oraz zęby. Jej niedobór zwiększa ryzyko powstawania próchnicy i rozwoju parodontozy. W efekcie zęby są mniej odporne na uszkodzenia mechaniczne, takie jak złamania, ukruszenia czy pęknięcia. 

Witaminę D znajdziemy w nabiale, jajkach, tłustych rybach oraz... świetle słonecznym. Wystarczy 15-minutowa kąpiel słoneczna w ciągu dnia, aby nasz organizm „wyprodukował” odpowiednią dawkę tej witaminy.

2. Witamina C

Niezbędna w procesie syntezy kolagenu w organizmie. Jej niedobór może skutkować pojawieniem się stanów zapalnych dziąseł. W rezultacie może dojść do rozchwiania i przedwczesnego wypadania zębów. 

Źródłem witaminy C są owoce i warzywa, takie jak cytrusy, czerwona papryka, dzika róża, czarne porzeczki, natka pietruszki czy brukselka. 

3. Witamina A

Reguluje pracę ślinianek, pomaga utrzymać dobrą kondycję tkanek przyzębia i błon śluzowych. Przyspiesza gojenie się ran – również tych w obrębie jamy ustnej. 

Witaminę A znaleźć można w wątróbce, pomidorach, mango, marchwi, śliwkach, a także w kapuście i innych warzywach liściastych. 

4. Witaminy z grupy B

Jeśli cierpimy z powodu notorycznie popękanych kącików ust i wyschniętych warg, prawdopodobnie występuje u nas niedobór witamin z grupy B. Niedobór ten przyczynia się również do powstawania próchnicy i zapalenia błon śluzowych (m.in. przekrwienie dziąseł, obrzęk języka). 

Witaminy z grupy B znajdziemy w przetworach mlecznych, produktach zbożowych, mięsie, grzybach, zielonych warzywach, fasoli i innych roślinach strączkowych. 

5. Wapń

Wapń to podstawowy budulec kości i zębów. Zbyt mała ilość wapnia w organizmie może skutkować łamliwością zębów i podatnością tkanki kostnej na urazy mechaniczne. 

Wapń znaleźć można w nabiale, brokułach, makreli, łososiu i sardynkach, suszonych figach, fasoli oraz w warzywach liściastych. 

6. Fosfor

Wspomaga działanie wapnia w organizmie. Utrzymuje zęby i dziąsła w dobrej kondycji. Do głównych źródeł fosforu zalicza się mięso (zwłaszcza drobiowe), jajka, ryby, nabiał, orzechy, pestki dyni i słonecznika, produkty zbożowe, rośliny strączkowe, a także owoce cytrusowe. 

7. Koenzym Q10

Choć raczej kojarzy się z branżą kosmetyczną, ma ogromne znaczenie w leczeniu chorób przyzębia. Działa łagodząco w stanach zapalnych jamy ustnej, zmniejsza krwawienie dziąseł, przyspiesza gojenie się ran. 

Po ukończeniu około 35. roku życia, zdolność organizmu do produkcji koenzymu Q10 ulega zmniejszeniu. Wówczas niedobór tej substancji powinien być na bieżąco uzupełniany. Naturalnym źródłem koenzymu Q10 jest mięso (zwłaszcza podroby), sardynki i makrele, szpinak, brokuły i produkty pełnoziarniste.

czwartek, 4 maja 2017

Na czym polega zabieg szynowania zębów?

Szynowanie zębów wykonywane jest w przypadku zębów chwiejących się, które należy unieruchomić na stałe bądź tymczasowo. 

szynowanie zębów

Szynowanie zębów przeprowadza się wówczas, gdy u pacjenta:
  • zdiagnozowano parodontozę
  • występuje bruksizm (mimowolne zgrzytanie zębami)
  • wystąpił uraz mechaniczny
  • należy umocnić zęby po wykonanej operacji chirurgicznej



Przebieg zabiegu

Szynowanie zębów polega na wzmocnieniu ich za pomocą specjalnej taśmy z włókna szklanego. Szyna ma na celu połączenie kilku rozchwianych zębów. Jeśli jest to możliwe, lekarz łączy chwiejące się zęby z tymi, które są mocniej przytwierdzone do kości. Jednakże zęby bardzo rozchwiane zastępuje się implantami, protezą lub mostem stomatologicznym.

Montowana w jamie ustnej szyna nie powoduje dyskomfortu, a jej kolor nie odbiega od koloru zębów, dzięki czemu jest niewidoczna.

W przypadku choroby przyzębia, przed przystąpieniem do zabiegu szynowania, należy zęby przygotować. W tym celu przeprowadzany jest m.in. skaling. Zdarza się, że konieczne jest podjęcie leczenia endodontycznego. Wszystko zależy od stanu uzębienia pacjenta.

Instruktaż higieny

Bardzo ważne jest wskazanie pacjentowi dobrych nawyków higienicznych. Trudność w utrzymaniu higieny jamy ustnej po założeniu szyny traktowana jest jako wada zabiegu szynowania, ale nierzadko tylko szynowanie chroni nas przed utratą zębów.

Zatem trzeba pamiętać, że jedynie pełne zaangażowanie pacjenta w proces leczenia oraz odpowiednia higiena jamy ustnej mogą przynieść miarodajny efekt.

Tymczasowe czy stałe?

Szyny tymczasowe zakłada się w kilku przypadkach:
  • gdy pacjent ma problemy z przeżuwaniem pokarmów
  • po niektórych zabiegach przeprowadzonych w okolicach przyzębia
  • w celu określenia prawidłowości zgryzu

Natomiast szynowanie metodą stałą stosuje się w przypadku zębów paradontalnych. Wówczas materiał, z którego wykonana jest szyna, musi mieć wysokie parametry wytrzymałości.

Zalety zabiegu szynowania zębów:
  • zapobiega przedwczesnej utracie zębów
  • zmniejsza ryzyko rozwoju chorób przyzębia
  • poprawia komfort życia pacjenta
  • poprawia estetykę zębów
  • nie wymaga dużych nakładów czasowych i finansowych.

Ważne, aby po przeprowadzeniu zabiegu szynowania regularnie odwiedzać gabinet dentystyczny w celu kontroli postępów leczenia.

wtorek, 2 maja 2017

Przyczyny, objawy i leczenie nadziąślaków

Nadziąślaki, to niezłośliwe guzy występujące w obrębie dziąseł. Bardzo rzadko ulegają zezłośliwieniu. Zwykle nie są bolesne, ale wymagają natychmiastowej konsultacji z lekarzem. W porę postawiona diagnoza oraz przeprowadzenie leczenia chirurgicznego pozwala wyeliminować problem.

dziąsło


Przyczyny pojawiania się nadziąślaków nie są do końca znane, lecz uznaje się, że ogromną rolę w ich powstawaniu mają:
  • bakterie i urazy mechaniczne w wyniku których dochodzi do patologicznych zmian zapalno-rozrostowych w obrębie błony śluzowej
  • wahania hormonalne (zwłaszcza u kobiet w ciąży)
  • nieodpowiednie żywienie
  • zażywanie niektórych leków
  • niedostateczna higiena jamy ustnej.


Nadziąślaki (epulides) występują zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn – bez względu na wiek. Zdarza się, że nadziąślak pojawia się w miejscu bezzębnych wyrostków zębodołowych u noworodka (tzw. nadziąślak wrodzony). 

Jakie są rodzaje nadziąślaków?

Nadziąślak ziarnisty – powstaje na ogół wskutek urazu miejscowego. Nierzadko towarzyszą mu inne choroby (na przykład zapalenie przyzębia). Z powodu wahań hormonalnych nadziąślaki tego typu występują cztery razy częściej u ciężarnych  kobiet, niż u innych pacjentów.

Nadziąślak włóknisty – to kolejne stadium nadziąślaka ziarnistego. Może pojawiać się na śluzówce warg i na obrzeżach języka. Nadziąślaki włókniste mogą prowadzić do przerostowego zapalenia dziąseł (tzw. hiperplazja dziąseł). Na guzku widoczne są białe plamki, czasami występują zwapnienia.

Nadziąślak olbrzymiokomórkowy – występuje tylko na dziąsłach (również u osób bezzębnych) u pacjentów między czterdziestym a sześćdziesiątym rokiem życia. Zmianom tego typu towarzyszy nierzadko zapalenie węzłów chłonnych i lekkie krwawienie guzka. Nadziąślaki olbrzymiokomórkowe częściej niż inne ulegają nawrotom.

Nadziąślak szczelinowaty – w odróżnieniu od wyżej wymienionych nadziąślaków, ten powstaje zwykle u osób noszących niedopasowane protezy. Zdarza się, że pacjent u którego wystąpił nadziąślak szczelinowaty, cierpi również z powodu przewlekłych zapaleń w obrębie jamy ustnej.

Leczenie nadziąślaków

Nadziąślaki mogą być uciążliwe dla pacjentów. Między innymi powodują problemy ze spożywaniem pokarmów, bolą w trakcie picia gorących i zimnych napojów, są przyczyną nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia dziąseł. 

W leczeniu tego typu zmian w obrębie błony śluzowej konieczne jest przeprowadzenie zabiegu chirurgicznego. Lekarz usuwa nadziąślaka wraz z sąsiadującymi tkankami objętymi chorobą i przesyła materiał do badania histopatologicznego. Po wykonanym zabiegu pacjent powinien zgłaszać się na wizyty kontrolne w celu wykluczenia nawrotów nadziąślaka. 

Natomiast nie jest konieczne przeprowadzenie zabiegu usunięcia niewielkich zmian u kobiet w ciąży, ponieważ nadziąślaki zwykle same ustępują w ostatnim trymestrze. Wyjątkiem są duże guzy, które utrudniają przeżuwanie pokarmów i powodują zaburzenia zgryzu. Zatem wskazane jest, aby kobiety spodziewające się dziecka, regularnie kontrolowały kondycję jamy ustnej w gabinecie stomatologicznym.

czwartek, 16 marca 2017

Koniec ze zgrzytaniem!

Bruksizm nadal uchodzi za jedną z tajemnic neurologii. Zdaniem niektórych lekarzy, czynnikiem który odpowiada za zgrzytanie zębami jest nieprawidłowa czynność bioelektryczna mózgu. Ogromny wpływ na rozwój schorzenia ma stres. Według statystyk, pod wpływem stresu ponad 60 proc. dorosłych i 30 proc. dzieci cierpi z powodu bruksizmu. Co więcej, ryzyko pojawienia się choroby wzrasta w przypadku pacjentów mających problemy ortodontyczne, protetyczne lub psychosomatyczne. Czy jest jednak szansa na wygraną z bruksizmem?


kobieta zakrywająca uśmiech


Objawy choroby

Oprócz zgrzytania zębami, do najczęstszych objawów bruksizmu zalicza się:
  • bóle uszu, głowy i mięśni twarzy
  • nadwrażliwość zębów
  • kruszenie się zębów
  • krwawienie dziąseł
  • charakterystyczne strzykanie w stawie skroniowo-żuchwowym
  • pieczenie oczu
  • trudności z przełykaniem
  • ból karku i pleców


Bardzo często objawy te są przez pacjentów bagatelizowane. Tymczasem bóle migrenowe lub uczucie dyskomfortu przy otwieraniu ust mogą być spowodowane poważnym schorzeniem w obrębie stawów skroniowo-żuchwowych.

Razem walczmy z nocnym zgrzytaniem

„Polsko – nie zgrzytaj!” to ogólnopolska akcja profilaktyczna i edukacyjna, organizowana przez Polskie Towarzystwo Studentów Stomatologii pod patronatem prof. dr. hab. Marka Ziętka, rektora Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. 

Akcja ma na celu uświadomienie Polakom problemu zaburzeń funkcjonowania układu stomatognatycznego. Jest to pierwsze tego typu przedsięwzięcie w Polsce i – jak zapewniają organizatorzy –  na pewno nie ostatnie.

W ostatni weekend lutego (25-26 lutego br.), w takich miastach jak Łódź, Białystok, Lublin, Szczecin, Wrocław i Katowice, można było skonsultować się ze specjalistami i zdobyć informacje dotyczące patomechanizmów powstawania bruksizmu. Ponadto wszyscy uczestnicy przedsięwzięcia otrzymali przydatne akcesoria stomatologiczne i mogli wziąć udział w krótkim szkoleniu z zakresu utrzymywania prawidłowej higieny jamy ustnej.

Co więcej, przeprowadzona wśród uczestników akcji anonimowa ankieta dostarczy lekarzom cennych informacji na temat tej choroby oraz jej diagnostyki. Zebrane dane zostaną szczegółowo opracowane i opublikowane w materiałach naukowo-dydaktycznych. 

Kontynuacja projektu

Tymczasem akcja „Polsko – nie zgrzytaj!” nadal trwa. W weekend 4-5 marca bieżącego roku organizatorzy przedsięwzięcia zawitali w centrach handlowych takich miast jak Kraków, Warszawa i Poznań. Warto śledzić ogólnopolską prasę oraz jej internetowe wydania, by być na bieżąco i skorzystać z kolejnych bezpłatnych warsztatów i badań, poświęconych bruksizmowi.

wtorek, 31 stycznia 2017

Przyczyny bólu dziąseł

Za ból dziąseł mogą odpowiadać rozmaite czynniki. Niestety, obrzmiałe, zaczerwienione, a nawet krwawiące dziąsła są często lekceważone przez Pacjentów. To błąd, ponieważ nieleczone schorzenia dziąseł mogą doprowadzić do poważnych chorób w obrębie jamy ustnej. 

ból dziąseł


Przyczyny bólu dziąseł:
  • niewystarczająca higiena jamy ustnej
  • stosowanie niektórych leków
  • choroby przewlekłe (np. cukrzyca, anoreksja, bulimia, nadciśnienie tętnicze, białaczka, choroba refluksowa)
  • mechaniczne uszkodzenie dziąseł (np. zbyt intensywne szczotkowanie zębów, spożywanie twardych pokarmów)
  • chemiczne uszkodzenie dziąseł (np. samodzielne przeprowadzanie zabiegów wybielających zęby)
  • wystąpienie nadżerek lub owrzodzeń w jamie ustnej
  • nieleczona próchnica
  • wirusowe, bakteryjne lub grzybicze zakażenie jamy ustnej
  • niedobory witamin (w szczególności witaminy C)
  • rozchwianie gospodarki hormonalnej (np. w okresie dojrzewania, podczas ciąży, menopauzy lub w trakcie przyjmowania doustnych środków antykoncepcyjnych)

Warto dodać, że pośrednią przyczyną bólu dziąseł bywa również wada zgryzu. Nieprawidłowe rozstawienie zębów może uniemożliwić właściwą higienę jamy ustnej, co w efekcie będzie skutkować szybszym odkładaniem się płytki nazębnej. 

Objawy zapalenia dziąseł

Zapalenie dziąseł powstaje wskutek produkowania przez bakterie toksyn. Nieleczone zapalenie może skutkować rozwojem parodontozy – poważnej choroby prowadzącej do rozchwiania i wypadania zębów. Wśród najczęstszych objawów zapalenia dziąseł wymienia się:
  • zaczerwienienie i/lub rozpulchnienie dziąseł
  • wzmożone odkładanie się kamienia nazębnego
  • afty
  • dolegliwości bólowe i/lub świąd
  • przykry zapach z ust
  • nadwrażliwość na gorące i zimne potrawy
  • obniżanie się linii dziąseł


Warto podkreślić, że zapalenie dziąseł można stosunkowo łatwo wyleczyć. Najważniejsze, aby w porę podjąć leczenie i nie dopuścić do rozwoju parodontozy. 

Lepiej przeciwdziałać niż leczyć

Aby cieszyć się zdrowymi dziąsłami przez lata, konieczne jest dokładne, ale zarazem delikatne czyszczenie zębów. Tutaj przyda się szczoteczka z miękkim włosiem, łagodna pasta, nitka dentystyczna oraz ziołowa płukanka do ust. Ważne są również regularne wizyty u stomatologa, który w porę zdiagnozuje ewentualne schorzenie dziąseł.

piątek, 27 stycznia 2017

Jakie bakterie znaleźć można w jamie ustnej?

700 – tyle gatunków bakterii zamieszkuje jamę ustną. Większość z nich - w stanie równowagi flory bakteryjnej - jest bezpieczna dla zdrowia człowieka. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy dojdzie do zachwiania równowagi fizjologicznej w jamie ustnej. Wówczas mogą się pojawić choroby przyzębia oraz poważne schorzenia w obrębie całego organizmu.

bakterie

Co wywołuje próchnicę?

Drobnoustroje takie jak Streptococcus mutans i Streptococcus gordonii karmią się zalegającymi w jamie ustnej resztkami pokarmowymi. Wytwarzające się kwasy niszczą szkliwo i są przyczyną powstawania próchnicy oraz kamienia nazębnego. W efekcie bakterie sieją spustoszenie w jamie ustnej. Powodują:
  • zapalenie dziąseł
  • zapalenie przyzębia
  • zapalenie śluzówki jamy ustnej
  • parodontozę
  • rozchwianie zębów


Dokuczliwa halitoza

Niektóre gatunki drobnoustrojów żywią się białkiem zawartym w ślinie, co powoduje wydzielanie się lotnych związków siarki, odpowiedzialnych za przykry zapach z ust. Bakterie te sprzyjają również powstawaniu chorób przyzębia.

Grzybica jamy ustnej

Za to schorzenie odpowiadają najczęściej drożdżaki z gatunku Candida i kropidlaki. Ryzyko rozwoju grzybicy jamy ustnej wzrasta w przypadku:
  • niedoboru witamin z grupy B
  • spadku odporności organizmu
  • poważnych chorób takich jak białaczka, nowotwór, gruźlica
  • stosowania niektórych leków
  • niewystarczającej higieny jamy ustnej
  • palenia tytoniu i stosowania innych używek


Do najczęstszych objawów grzybicy jamy ustnej zalicza się biały nalot na języku i podniebieniu, pieczenie oraz ból objętej chorobą błony śluzowej, popękane kąciki ust, a także zapalenie języka.

Choroby potęgują działanie bakterii

Zachwianie równowagi flory bakteryjnej w jamie ustnej może być spowodowane nie tylko złym przestrzeganiem zasad higieny, ale także rozwojem chorób ogólnoustrojowych. Wystarczy zwykłe przeziębienie, a znajdujące się w ustach drobnoustroje zaczynają szaleć. Naukowcy z Uniwersytetu w Teksasie zbadali tysiące różnych szczepów bakterii. Doszli do wniosku, że na skutek przeziębienia lub grypy, drobnoustroje neutralne dla organizmu giną, a na ich miejscu pojawiają się bakterie patogenne. Leczenie antybiotykami w znacznym stopniu pozwala się z nimi rozprawić. Niestety część szkodliwych bakterii może przetrwać w jamie ustnej powodując poważne schorzenia, takie jak parodontoza czy zapalenie dziąseł. 

Mycie zębów to za mało

Aby uchronić się przed patogenami w jamie ustnej konieczne jest stosowanie nici dentystycznej i płukanie ust płynami antybakteryjnymi. Wówczas ryzyko pojawienia się patogenów znacznie spada. Ważne są również regularne wizyty w gabinecie stomatologicznym. Dentysta w porę wychwyci rozwijające się ognisko chorobowe.