wtorek, 21 listopada 2017

Zapalenie błony śluzowej jamy ustnej – przyczyny, objawy, leczenie

Z racji tego, że jama ustna ma bezpośredni kontakt ze środowiskiem zewnętrznym, narażona jest na działanie różnego rodzaju patogenów. Szkodliwe mikroorganizmy mogą przyczynić się do rozwoju infekcji wirusowej, bakteryjnej, chorób grzybiczych oraz innych dolegliwości, które obniżają komfort życia Pacjenta. Co więcej, niektóre przykre dolegliwości w obrębie jamy ustnej mogą mieć charakter wtórny, co oznacza, że są objawem choroby ogólnoustrojowej.

przegląd jamy ustnej

Przyczyny zapalenia błony śluzowej jamy ustnej

Ryzyko pojawienia się ognisk chorobowych zależy od rozmaitych czynników. Można jednak wskazać te okoliczności, które sprzyjają rozwojowi chorób błony śluzowej jamy ustnej. Są to między innymi:
  • urazy wewnątrz jamy ustnej (afty oraz blizny po aftach, drobne rany spowodowane na przykład zbyt intensywnym szczotkowaniem lub stosowaniem silnych środków do higieny jamy ustnej)
  • choroby zębów i dziąseł (parodontoza, próchnica, zapalenie miazgi zęba, a nawet wady zgryzu)
  • oparzenia (zarówno te spowodowane spożywaniem zbyt gorących pokarmów, jak i te powstałe w wyniku dostania się do jamy ustnej drażniących środków chemicznych)
  • nadużywanie alkoholu (zwłaszcza wysokoprocentowych trunków)
  • palenie tytoniu
  • niedobory witamin (m.in. witaminy B12, żelaza, kwasu foliowego, cynku)
  • niedostateczna higiena jamy ustnej.

Niektóre zmiany na błonie śluzowej jamy ustnej mają związek z chorobami ogólnoustrojowymi. Do chorób, które sprzyjają rozwojowi schorzeń jamy ustnej zalicza się:
  • cukrzycę
  • niektóre choroby zakaźne (m.in. różyczka, odra, ospa wietrzna, krztusiec)
  • choroby jelit
  • zapalenie naczyń krwionośnych
  • alergię na florę bakteryjną wewnątrz jamy ustnej oraz inne choroby alergiczne
  • nowotwory, a także chemioterapię
  • zaburzenia w funkcjonowaniu układu odpornościowego
  • celiakię
  • choroby układu pokarmowego (obecność bakterii Helicobacter pylori)
  • zakażenie wirusem HIV
  • choroby przenoszone drogą płciową.

Istnieją ponadto inne czynniki, które mogą wpływać na rozwój chorób błony śluzowej jamy ustnej. Jest to między innymi przewlekły stres, ciąża, spożywanie zbyt ostrych lub zbyt kwaśnych potraw, czy też stosowanie niektórych leków.

Jakie są objawy zapalenia?

W wyniku zapalenia najczęściej można zaobserwować zaczerwienienie, obrzęk i/lub nalot na błonie śluzowej jamy ustnej. W niektórych przypadkach pojawiają się pęcherze, nadżerki lub rozległe owrzodzenia, które utrudniają mówienie i spożywanie posiłków. Zmiana chorobowa jest zwykle bolesna, może piec lub swędzieć. Zdarza się, że objawom tym towarzyszy nieprzyjemny zapach z ust, a nawet gorączka. W zależności od typu zapalenia może dojść do zaburzenia wydzielania śliny.

Jak leczyć zapalenie błony śluzowej jamy ustnej?

W leczeniu stanów zapalnych błony śluzowej stosuje się leki przeciwzapalne i przeciwbólowe o działaniu znieczulającym, a także tabletki do ssania oraz płukanki ziołowe. Zaleca się również unikanie słonych, kwaśnych, pikantnych i zbyt gorących pokarmów, które mogłyby dodatkowo podrażnić objęte chorobą miejsce. Jeśli lekarz stwierdzi, że schorzenie ma podłoże bakteryjne, może zalecić zastosowanie antybiotyku.
W przypadku pojawienia się na błonie śluzowej jamy ustnej jakichkolwiek zmian w postaci nadżerek, guzków czy pęcherzy, konieczne jest zgłoszenie się do stomatologa w celu uzyskania porady i natychmiastowego podjęcia leczenia.

poniedziałek, 6 listopada 2017

Dlaczego należy uzupełniać brakujące zęby?

„Brak jednego czy dwóch zębów z tyłu to żaden problem. Przecież i tak tego nie widać”. Zapewne nie raz zetknęliśmy się z takim stwierdzeniem. Skoro nie widać defektu, po co zaprzątać sobie tym głowę? Niestety, aspekt estetyczny to nie wszystko. 

brak zęba

Nie tylko zęby, ale całą jamę ustną można porównać do precyzyjnie skonstruowanego mechanizmu. Brak jednego, nawet najmniejszego elementu może mieć niekorzystny wpływ na całą strukturę. Z jakimi problemami muszą zmierzyć się Pacjenci, u których występują braki w uzębieniu?

(d)Efekt Godona

Człowiek dorosły ma 32 zęby. Usunięcie jednego – nawet gdy jest to sprawiająca problemy ósemka – może być przyczyną późniejszych powikłań. Kiedy brakuje choćby jednego zęba w łuku, inne zaczynają się przesuwać w lukę po utraconym zębie. Jest to tzw. efekt Godona. W rezultacie zmniejsza się miejsce na odbudowę zęba. Dochodzi również do innego rodzaju powikłań. Zaburzony układ zębów sprawia, że nie będą się one prawidłowo ze sobą łączyć podczas zagryzania, a to może być przyczyną rozwoju bruksizmu, czyli nawyku zgrzytania zębami. Co więcej, za sprawą objawu Godona siła nacisku szczęki oraz żuchwy nie rozkłada się równomiernie. Zęby ulegają nadmiernemu ścieraniu powodując nieprzyjemne dolegliwości, na przykład nadwrażliwość.

Zaburzenia pracy stawu skroniowo-żuchwowego

Brak odbudowy utraconego zęba może skutkować nieprawidłowościami w zakresie funkcjonowania całego stawu skroniowo-żuchwowego. Braki w uzębieniu i przeniesienie siły żucia na pozostałe zęby zaburzają pracę mięśni żuchwy. Staw skroniowo-żuchwowy funkcjonuje w nieprawidłowy sposób i cały czas jest napięty. Jeśli miejsce po utraconym zębie nie zostanie uzupełnione, dochodzi do asymetrycznej pracy stawu, a w dalszej kolejności do przerostu i przeciążenia mięśni żuchwy.

200% normy, czyli kilka słów o przeciążeniu zębów

Utrata nawet jednego zęba wpływa na zachwianie swego rodzaju homeostazy w obrębie jamy ustnej. Gdy ząb zostaje usunięty, wszelkie zadania, jakie dotychczas spełniał zostają „oddelegowane” zębom sąsiednim i przeciwstawnym. Tymczasem z fizjologicznego punktu widzenia każdy ząb – co wynika z jego budowy – ma swoją wydolność. Przeciążenie pozostałych zębów może doprowadzić do ich uszkodzenia lub rozchwiania. Rzecz jasna nieprawidłowości te nie następują z dnia na dzień, ale wystarczy kilka miesięcy, by zauważyć zmiany w obrębie pozostałych zębów.

Zanikanie kości po utracie zęba

W wyniku usunięcia zęba rozpoczyna się proces zaniku wyrostka zębodołowego. Pełna struktura kości, w której zakotwiczony był ząb przestaje być potrzebna. Co ważne, zanikanie kości dotyczy nie tylko miejsca po utraconym zębie, ale także kości zębów sąsiadujących z „luką”. Dlatego tak ważne jest, aby leczyć zęby, a nie je usuwać.

Całkowite zaniknięcie kości wyrostka zębodołowego pociąga za sobą jeszcze jedną komplikację. W sytuacji, gdy osoba utraci wszystkie zęby, powstanie problem z zamocowaniem protezy całkowitej, która nie będzie miała na czym się trzymać. To spory dyskomfort, na który skarży się wielu Pacjentów.

Podsumowując, profesjonalna odbudowa utraconych zębów pełni ogromną rolę w zachowaniu prawidłowych funkcji całej jamy ustnej. Jednak najskuteczniejszym sposobem na zdrowy i naturalny uśmiech jest  dbanie o zęby i regularne wizyty w gabinecie stomatologicznym.

środa, 25 października 2017

Recesje dziąsłowe – przyczyny, objawy i leczenie

Recesja dziąsłowa polega na odsunięciu się dziąsła i odsłonięciu zęba oraz korzenia. W rezultacie „odkryta” część zęba narażona jest na działanie substancji drażniących (np. ostre lub kwaśne pokarmy, alkohol). Co więcej, obnażone częściowo zęby – zwłaszcza gdy są to zęby przednie – wyglądają mało estetycznie, a to sprawia, że pacjent w trakcie mówienia lub uśmiechania czuje się niekomfortowo.
przegląd zębów u dentysty

Jakie są przyczyny recesji dziąsłowej?

Ryzyko pojawienia się recesji dziąseł wzrasta wraz z wiekiem, ale czynników chorobotwórczych może być wiele. Są to m.in.:
  • stosowanie zbyt twardej lub zużytej szczoteczki do zębów
  • nieumiejętne korzystanie z wykałaczek
  • nieprawidłowa technika szczotkowania oraz nitkowania zębów, w tym nieumiejętne mycie zębów szczoteczką elektryczną
  • odkładający się kamień nazębny
  • niedostateczna higiena jamy ustnej
  • utrzymujące się stany zapalne dziąsła (np. paradontoza czy też zapalenia powstałe w wyniku zanikania kości po utracie zębów)
  • nieprawidłowo wykonane korony protetyczne
  • nadmierne zgrzytanie zębami i czynniki anatomiczne
  • wady zgryzu 
  • czynniki mechaniczne, takie jak np. noszenie kolczyków w obrębie jamy ustnej.

Konsekwencje recesji dziąsłowej

Poza widocznym defektem estetycznym oraz narażeniem na bakterie odsłoniętego przez dziąsło korzenia, recesja dziąsłowa objawia się m.in.:
  • wzmożonym osadzaniem się płytki bakteryjnej na zębach, co może doprowadzić do zapalenia miazgi zęba, a co za tym idzie przeprowadzenia leczenia kanałowego
  • nadwrażliwością zębów na ciepłe i zimne pokarmy
  • odczuwalnym bólem podczas spożywania słodkich i kwaśnych produktów
  • zwiększeniem ryzyka rozwoju próchnicy, a także erozją zębów
  • problemami z utrzymaniem prawidłowej higieny jamy ustnej.

Nieleczona recesja pogłębia się i może doprowadzić nawet do utraty zęba. Aby temu zapobiec powinniśmy przyjrzeć się swojej technice szczotkowania zębów. Zbyt mocne przyciskanie główki szczoteczki do zębów i dziąseł może powodować „cofanie się” dziąsła. Nić dentystyczną należy używać zgodnie z zaleceniami, czyli delikatnie, nie narażając dziąseł na uszkodzenia.

Do recesji dziąseł przyczynia się również niedostateczna higiena jamy ustnej. Warto też pamiętać, że gromadzący się kamień nazębny oraz otwarta droga do korzenia zębowego dla wszelkiego rodzaju drobnoustrojów to czynniki mocno próchnicotwórcze.

Leczenie recesji dziąsłowej

W przypadku wystąpienia recesji u pacjenta konieczna jest wizyta u stomatologa. Lekarz bada zasięg recesji i określa stopień jej zaawansowania. Wyróżnia się 2 typy recesji – stabilną i pogłębiającą się. W przypadku tej drugiej nierzadko konieczne jest przeprowadzenie zabiegu chirurgicznego. Ogromne znaczenie w procesie leczenia odgrywa edukacja pacjenta w zakresie prawidłowej higieny jamy ustnej oraz profesjonalna higienizacja, czyli usunięcie kamienia nazębnego oraz nalotów, a także wymiana nieprawidłowych wypełnień.

W razie jakichkolwiek pytań związanych z diagnozowaniem oraz leczeniem recesji dziąsłowej zachęcamy do kontaktu z naszym gabinetem.

poniedziałek, 16 października 2017

Ryzyko chorób przyzębia u osób z nadwagą

Z badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Karlstad wynika, że osoby z nadwagą w wieku 30-59 lat są znacznie bardziej narażone na utratę zębów niż osoby, których waga mieści się w normie. Warto dodać, że w Polsce ponad 40% populacji ma nadwagę, a jak wynika z danych Centrum Zdrowia Dziecka, z powodu nadwyżki kilogramów cierpi ok. 15% dzieci. 

otyły mężczyzna

Co jest przyczyną takiego stanu rzeczy?

Słodycze popijane słodkimi napojami, wysokokaloryczne przekąski, dieta uboga w witaminy oraz niedobory wapnia narażają zęby na próchnicę. Jednocześnie przybywa kilogramów, co ma niekorzystny wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie.

Osoby z nadwagą są 3 razy bardziej narażone na wystąpienie paradontozy

Na łamach pisma „General Dentistry” wielokrotnie pojawiały się artykuły, w których omawiano związek między nadwagą a zdrowiem jamy ustnej. Doktor Charlene Krejci z Uniwersytetu w Cleveland (USA) w jednej z publikacji omawia problem paradontozy u osób otyłych i z nadwagą. Organizm osób otyłych produkuje związki - tzw. cytokiny prozapalne - które mogą niszczyć tkanki dziąseł i powodować rozwój paradontozy. Choroba ta objawia się między innymi obrzmieniem, krwawieniem i bolesnością dziąseł, co w dalszej perspektywie może prowadzić do rozwoju innych poważnych stanów zapalnych wokół zębów.
Co więcej, chore dziąsła same zaczynają produkować cytokiny, które później trafiają do krwiobiegu i mogą powodować wiele schorzeń układu sercowo-naczyniowego, nerek, układu oddechowego czy cukrzycę typu 2.

Jaki wpływ na zęby i dziąsła ma tkanka tłuszczowa?


Zdaniem lekarzy, związek chorób przyzębia i nadwagi oraz otyłości powinien być rozpatrywany z perspektywy układu immunologicznego. Nieprawidłowa dieta, palenie papierosów, stres, choroby wirusowe, alergie czy przyjmowanie niektórych leków to czynniki, które mają niekorzystny wpływ na organizm i mogą powodować wahania wagowe. U osób z nadwagą dochodzi do osłabienia systemu odpornościowego. W efekcie organizm szybciej łapie infekcje – również te w obrębie jamy ustnej - i trudniej sobie z nimi radzi.

Specjaliści podkreślają, że istnieje wyraźny związek między chorobami przyzębia a BMI. Jednak w związku z tym, że przyczyny otyłości i nadwagi oraz chorób jamy ustnej mogą być bardzo różne, konieczne jest przeprowadzenie dalszych badań.

Tymczasem zaleca się przestrzeganie kilku podstawowych zasad:
  • wzbogacenie jadłospisu o owoce i warzywa, kasze oraz bogaty w wapń nabiał; warto spożywać produkty stymulujące wydzielanie śliny – dzięki temu znaczna część bakterii będzie na bieżąco neutralizowana
  • aktywność fizyczna (na początek wystarczą spacery, które mają zbawienny wpływ na kondycję organizmu)
  • regularne wizyty u stomatologa 
  • dokładne czyszczenie zębów i przestrzeni międzyzębowych, stosowanie odpowiednich past i płukanek do ust.

Bez względu na to, ile zbędnych kilogramów spędza nam sen z powiek, warto zwrócić szczególną uwagę na profilaktykę stomatologiczną. Wcześnie zdiagnozowany stan chorobowy i podjęte leczenie pomoże nam uniknąć rozwoju próchnicy i paradontozy.

czwartek, 28 września 2017

Tradycyjny papieros contra e-papieros – debata wciąż trwa

Około 10 lat temu na rynku pojawiły się pierwsze e-papierosy, czyli papierosy elektroniczne. Autorem tego wynalazku był Chiński farmaceuta Hok Lik, który w 2003 r. opracował skład e-papierosa. Od tego czasu wciąż trwa dyskusja nad szkodliwością e-palenia, i choć wiele kwestii nadal pozostaje spornych, przeprowadzone dotychczas badania pozwoliły spojrzeć na problem stosowania e-papierosów z nieco innej perspektywy. 

e-papieros

E-papieros – realna pomoc czy mydlenie oczu?

Papieros elektroniczny to niewielkie urządzenie dozujące nikotynę w postaci aerozolu (electronic nicotine delivery system). W płynie w e-papierosach znaleźć można glikol propylenowy, nikotynę, glicerynę oraz substancje aromatyczne i smakowe. Jedno jest pewne: przy stosowaniu e-papierosów nie dochodzi do spalania tytoniu i powstawania szkodliwych substancji takich jak na przykład silnie rakotwórcze karcynogeny. Co prawda w inhalowanych do płuc oparach papierosa elektronicznego znajdują się niewielkie ilości substancji toksycznych, ale ich zawartość jest znikoma w porównaniu z tradycyjnym papierosem. Warto jednak podkreślić, że producenci niechętnie dzielą się z konsumentami pełnym składem e-papierosów. Stąd wiele osób może mieć wątpliwości co do ich stosowania.

E-palenie w świetle badań

Z najnowszych badań przeprowadzonych przez zespół naukowców z Portland wynika, że używanie e-papierosów ustawionych na wysoką moc wzmaga uwalnianie znacznych ilości oparów benzenu. Jak podkreśla James F. Pankow, jest to bardzo toksyczna substancja rakotwórcza, która może prowadzić do poważnych chorób całego organizmu.

W 2011 r. przeprowadzono pierwsze badanie naukowe nad wpływem e-papierosów na drogi oddechowe. Wyniki nie pozostawiły złudzeń. Jak pisze dr Filip Mejza, „za pomocą czułych metod oceny czynności płuc wykazano, że doraźny wpływ e-papierosów na płuca jest pod pewnymi względami podobny do wpływu klasycznych papierosów”. 

Do podobnych wniosków doszli badacze z Hiszpańskiego Towarzystwa Pneumonologów i Chirurgów Klatki Piersiowej, którzy podkreślają, że istnieje znaczne ryzyko powstania zmian wewnątrz płuc przy regularnym stosowaniu e-papierosów.

Co więcej, stosowanie papierosów elektronicznych może również podrażniać śluzówki gardła i jamy ustnej, a także powodować suchy kaszel.

Wpływ e-papierosów na zdrowie jamy ustnej


Badania przeprowadzone przez niezależnych naukowców z uniwersytetu w Quebecu, Rochester i Desert Research Institute wskazują, że papierosy elektroniczne mają negatywny wpływ na zdrowie jamy ustnej. Wśród najczęściej wymienianych zagrożeń wskazać należy:
  • wzmożone obumieranie komórek nabłonka w jamie ustnej, a co za tym idzie zwiększone ryzyko pojawienia się infekcji, stanów zapalnych i parodontozy
  • nikotynę zawartą w płynie e-papierosów, która w dużym stopniu przyczynia się do rozwoju chorób dziąseł
  • wzrost ryzyka wystąpienia chorób nowotworowych w związku z obecnością w e-papierosach toksycznych substancji takich jak aldehydy.

Tymczasem zdaniem wielu lekarzy używanie e-papierosów może być pomocne w leczeniu uzależnienia od tradycyjnych papierosów. Jest to tzw. nikotynowa terapia zastępcza, która ma na celu ograniczenie palenia zwykłych wyrobów tytoniowych, a w efekcie całkowite zerwanie z nałogiem.


Teksty źródłowe:

F. Mejza, Elektroniczne papierosy, dostęp online: https://pochp.mp.pl/palenie/72935,elektroniczne-papierosy. Data dostępu: 15.09.2017.

Lekarze i naukowcy sceptyczni wobec e-papierosów, źródło: PAP, dostęp online: https://pochp.mp.pl/aktualnosci/90958,lekarze-i-naukowcy-sceptyczni-wobec-e-papierosow. Data dostępu: 15.09.2017.

Rakotwórczy benzen w e-papierosach, źródło: PAP, dostęp online: https://pulmonologia.mp.pl/aktualnosci/160838,rakotworczy-benzen-w-e-papierosach. Data dostępu: 15.09.2017.

E-papierosy bardzo groźne dla zdrowia zębów i jamy ustnej, dostęp online: http://dentonet.pl/e-papierosy-grozne-dla-jamy-ustnej/. Data dostępu: 15.09.2017.

K. Królikowski, J. Domagała-Kulawik, E-papieros: fakty i mity, doświadczenie własne, ViaMedica, Pneumonol Alergol Pol 2014;82(1):74-75. 

T. M. Zielonka, Debata. Czy możemy polecać e-papierosy naszym pacjentom? Opinia 1, ViaMedica, Adv Respir Med 2017.

środa, 20 września 2017

Zalecenia dotyczące higieny jamy ustnej u chorych na cukrzycę

Według statystyk Światowej Organizacji Zdrowia, aż 8% populacji cierpi na cukrzycę. Wielu chorych nawet nie jest tego świadoma. Problem utrzymania odpowiedniej higieny jamy ustnej przez osobę chorą na cukrzycę to zagadnienie dość złożone.

Badania potwierdzają, że cukrzyk jest 3-4 razy bardziej narażony na choroby przyzębia niż osoba zdrowa. Zakażenia grzybicze, zapalenie dziąseł, pleśniawki, suchość i pieczenie w ustach – to tylko niektóre ze schorzeń odbierających diabetykom komfort życia. Parodontozę stwierdza się u około 40% chorych na cukrzycę typu II i 26% typu I. 

higiena jamy ustnej


Jakie są objawy cukrzycy w obrębie jamy ustnej?

Pierwsze objawy cukrzycy są zwykle widoczne w obrębie zębów i dziąseł pacjenta, dlatego ważną rolę pełni stomatolog, który nierzadko bierze udział we wczesnym zdiagnozowaniu choroby.

Najczęstsze objawy cukrzycy:

  • krwawiące, opuchnięte dziąsła
  • powolne gojenie się ran (np. po zabiegu ekstrakcji zęba)
  • stany zapalne, kandydoza jamy ustnej, owrzodzenia, ropnie, rany w kącikach ust
  • infekcje błony śluzowej, drożdżyca jamy ustnej, pleśniawki
  • nieświeży oddech, niesmak w ustach, pieczenie języka
  • kserostomia (suchość w ustach)

Czy choroby przyzębia zwiększają ryzyko wystąpienia cukrzycy u osób zdrowych?

Próchnica i choroby przyzębia mogą być konsekwencją cukrzycy, ale trzeba pamiętać, że nieleczone mają ogromny wpływ na jej przebieg. Co więcej, z najnowszych badań wynika, że przewlekłe choroby dziąseł, takie jak parodontoza mogą stanowić czynnik ryzyka rozwoju cukrzycy. Drobnoustroje gromadzące się w jamie ustnej w wyniku chorób dziąseł mogą przedostać się do krwiobiegu, a co za tym idzie narazić zdrowie całego organizmu. W efekcie, w obrębie trzustki może dojść do uszkodzenia komórek odpowiedzialnych za wytwarzanie insuliny.

Stomatologiczne problemy diabetyków

Na podstawie badań przeprowadzonych w latach 1970-2003 przez Khadera zaobserwowano, że przebieg chorób przyzębia u chorych na cukrzycę jest znacznie cięższy. Saremi, który prowadził badania na grupie chorych na cukrzycę typu II Indian Pima doszedł do wniosku, iż osoby z nieleczonymi chorobami przyzębia są 3 razy bardziej narażone na śmierć z powodu choroby niedokrwiennej serca oraz cukrzycowej choroby nerek niż osoby, u których nie występują schorzenia jamy ustnej.

Higiena jamy ustnej u chorych na cukrzycę


Diabetycy powinni w sposób szczególny dbać o higienę jamy ustnej, ponieważ są bardziej podatni na wszelkiego typu infekcje i zakażenia. Sposobem na uniknięcie zapalenia dziąseł jest dokładne usuwanie płytki nazębnej i stosowanie odpowiednich preparatów wspierających odbudowę prawidłowej flory bakteryjnej w obrębie jamy ustnej.

Osoby chore na cukrzycę nie mogą zapominać o wizytach kontrolnych u dentysty. Ważne, aby każdorazowo informować stomatologa o aktualnym stanie zdrowia i zażywanych lekach. Dzięki badaniu stomatologicznemu będzie można ocenić stan zębów i dziąseł. Pamiętajmy, że staranna higiena jamy ustnej i regularne zgłaszanie się na kontrole pozwoli zapobiec rozwojowi poważnych stanów zapalnych przyzębia.

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Próchnica butelkowa – jak jej zapobiec?

Powstawanie próchnicy u małych dzieci może być spowodowane kilkoma czynnikami. Zdaniem lekarzy, jednym z nich jest przedłużone karmienie dziecka butelką ze smoczkiem. Problem próchnicy butelkowej dotyczy przede wszystkim maluchów do lat trzech, które są nadmiernie pojone słodkimi, gęstymi sokami i pokarmami. 

karmienie butelką


Według statystyk próchnica butelkowa dotyka około 15% dzieci do 3. roku życia. Tzw. nursing bottle caries może prowadzić do znacznych ubytków w zębach przednich. W Polsce aż u 64% trzylatków stwierdza się próchnicę mleczaków, a wśród rodziców wciąż istnieje mylne przekonanie, że zęby mleczne nie wymagają leczenia.

Przyczyny próchnicy butelkowej

Lepki, papkowaty pokarm zalegający na zębach malucha od karmienia do karmienia wzmaga proces rozwoju próchnicy. Zęby kilkuletniego dziecka są słabo zmineralizowane i tym samym bardziej podatne na działanie bakterii i kwasów. Długotrwały kontakt zębów malucha z płynnym pokarmem czy słodzoną herbatą przyspiesza proces próchnicotwórczy, a to pierwszy krok do poważnych problemów z zębami w przyszłości.

Do głównych przyczyn próchnicy butelkowej zalicza się:
  • zbyt częste podawanie dziecku słodkich napojów i dosładzanych pokarmów w butelce ze smoczkiem
  • podawanie butelki z mlekiem bezpośrednio przed snem lub w nocy, kiedy wydzielana jest znacznie mniejsza ilość śliny chroniącej zęby przed działaniem bakterii
  • niedostateczna higiena jamy ustnej malucha
  • zwlekanie z pierwszą wizytą dziecka u dentysty.

Objawy próchnicy butelkowej:
  • pojawienie się białych bądź brązowych plamek na przednich zębach dziecka przy linii dziąseł
  • dolegliwości bólowe i/lub nadwrażliwość na słodkie pokarmy (czasami mogą wystąpić powikłania ropne)
  • brak apetytu u dziecka, problemy z gryzieniem spowodowane zwykle bólem zębów.

Jak zapobiec przedwczesnej próchnicy?

Aby wyeliminować ryzyko pojawienia się u dziecka próchnicy butelkowej wystarczy przestrzegać kilku zasad: przede wszystkim nie należy karmić malucha butelką dłużej niż jest to konieczne, ani pozwalać mu zasypiać z butelką. Im szybciej nauczymy dziecko posługiwać się łyżeczką i kubkiem, tym lepiej.

Częstym błędem popełnianym przez opiekunów jest dosładzanie soków i herbat podawanych maluchowi. Tymczasem zaleca się przyzwyczajanie dziecka do picia niegazowanej wody mineralnej już od pierwszych miesięcy życia.

Warto również wiedzieć, że im dłużej karmimy malucha butelką, tym większe jest ryzyko pojawienia się u niego wad zgryzu. Nieprawidłowemu rozwojowi zgryzu sprzyja również nałogowe ssanie kciuka lub smoczka, a także szybka utrata pojedynczych mleczaków.


Bardzo ważne jest także wczesne zaznajomienie dziecka z gabinetem stomatologicznym. Zdaniem specjalistów, pierwsza wizyta u dentysty powinna się odbyć przed ukończeniem 18. miesiąca życia malucha. Natomiast rodzice powinni zadbać o to, aby przy okazji pojawienia się pierwszych ząbków przyzwyczajać dziecko do szczoteczki do zębów (na początek warto zaopatrzyć się w delikatną szczoteczkę dla niemowląt lub zwykłą gazę nasączoną wodą).