czwartek, 29 września 2016

5 sposobów na mocne szkliwo

Biorąc pod uwagę wyniki wieloletnich badań przeprowadzonych przez antropologów i paleopatomorfologów można wskazać, że ubytki twardych tkanek zębów towarzyszyły człowiekowi od początku jego istnienia. Podstawową przyczyną ścierania się szkliwa zębowego u naszych praprzodków było spożywanie twardych, nie poddanych żadnej obróbce pokarmów, urazy mechaniczne lub nieprawidłowy zgryz. 

mocne szkliwo

Obecnie nasze zęby są bardziej narażone na uszkodzenie. Problem erozji tkanek twardych zębów pojawił się wraz z rozwojem rolnictwa, a mówiąc dokładniej, wraz z zapoczątkowaniem procesu obróbki, fermentacji i konserwowania żywności, który sprzyja zaburzeniu równowagi kwasowo-zasadowej.

Czym jest erozja szkliwa?

Jest to utrata tkanek twardych zęba, zachodząca z udziałem kwasów i innych szkodliwych związków. Zdrowe szkliwo chroni zęby przed działaniem mikroorganizmów, czynników termicznych i chemicznych. Nasze zęby są bez przerwy narażone na ścieranie się szkliwa, ale nieodpowiednia dieta i niedostateczna higiena jamy ustnej mogą ten proces znacznie przyspieszyć.

Oto 5 sposobów na mocne szkliwo:

1. Dbaj o higienę jamy ustnej

Bez tego ani rusz. Systematyczne oczyszczanie zębów, stosowanie nici dentystycznej i płukanek nie tylko działa antybakteryjnie, ale także wzmaga proces remineralizacji szkliwa. 

2. Wybierz odpowiednią szczoteczkę

Zbyt twarde szczoteczki i „ziarniste” pasty wybielające są powodem mechanicznego ścierania szkliwa. Ponadto cierpią nasze dziąsła, które w wyniku podrażnienia są bardziej narażone na działanie bakterii.

3. Zmień dietę!

Należy unikać gazowanych napojów i kwaśnych produktów spożywczych (np. napoje energetyczne, cukierki rozpuszczalne, kwaśne żelki i inne słodycze). Warto jednak pamiętać, że niektóre owoce, warzywa, kwaśne potrawy oraz soki zawierają sporą dawkę witamin. Nie musimy z nich rezygnować. Wystarczy przestrzegać jednej zasady: zęby myjemy dopiero po ok. 30 minutach od spożycia kwaskowatego produktu. W innym razie, kwasy zawarte w spożytych pokarmach mogą zmiękczyć i uszkodzić szkliwo zębowe. 

4. Wzbogać dietę o witaminę D oraz wapń

Produkty bogate w wapń (np. nabiał, orzechy, sardynki, wędzone ryby, migdały) oraz w witaminę D (m.in. ryby, jajka, ser żółty, płatki śniadaniowe, margaryna, jogurty) wzmacniają szkliwo i ułatwiają jego remineralizację.

5. Nie unikaj wizyt u stomatologa

Dzięki regularnym wizytom u dentysty, na bieżąco wyeliminujemy ewentualne ubytki próchnicowe i zasięgniemy porady, jaką pastę lub szczoteczkę wybrać, jeśli zauważymy niepokojące zmiany w strukturze tkanek twardych zęba. Ponadto możemy umówić się na profesjonalny zabieg wzmacniający szkliwo (np. fluoryzacja). 

środa, 21 września 2016

10 pytań dotyczących leczenia ortodontycznego

Przyczyn wad zgryzu jest wiele. Mogą one wynikać z uwarunkowań genetycznych, ale znacznie częściej za krzywy zgryz odpowiadają niewłaściwe nawyki w okresie niemowlęcym oraz przedszkolnym, takie jak ssanie palca, zbyt długie podawanie dziecku butelki i smoczka, czy też oddychanie malucha przez usta. 

eliminowanie wad zgryzu


Bez względu na przyczynę powstania wady zgryzu, możemy ją skutecznie leczyć. Zyska na tym nie tylko nasz wygląd, ale przede wszystkim zdrowie. 

Oto 10 najczęściej zadawanych pytań o leczenie ortodontyczne:

1. W jakim wieku należy wybrać się do lekarza ortodonty?

Najlepiej odwiedzić ortodontę, gdy dziecko jest w wieku wczesnoszkolnym. Wówczas lekarz będzie mógł wstępnie określić czy zgryz rozwija się prawidłowo. Jednak etap prostowania zębów zwykle odkłada się na później (11-12 lat), kiedy u dziecka pojawią się wszystkie zęby stałe. 

Co ważne, wady zgryzu można korygować bez względu na wiek, z tym, że u osoby dorosłej proces ten może trwać nieco dłużej.

2. Dlaczego warto prostować zęby?

Zwykle przemawiają za tym względy estetyczne, ale znacznie większy nacisk powinno się kłaść na względy zdrowotne. Prawidłowy zgryz, to mniejsze ryzyko wystąpienia próchnicy, chorób stawów skroniowo-żuchwowych, problemów gastrycznych i wielu innych, których zazwyczaj nie kojarzymy z kondycją zdrowotną jamy ustnej.

3. Jakie są rodzaje aparatów ortodontycznych i jak długo je nosić?

Możemy wybrać aparat stały lub ruchomy. Ten drugi proponowany jest zwykle młodszym pacjentom, którzy mają zęby mleczne lub mieszane. Aparat taki może skorygować niewielką wadę. Natomiast w przypadku zębów stałych sięga się po aparat stały. W zależności od wady zgryzu powinien być on noszony od kilku miesięcy do dwóch, a nawet trzech lat.

4. Jakie są przeciwwskazania do noszenia aparatu ortodontycznego?

Z leczenia ortodontycznego powinny zrezygnować osoby zmagające się z chorobami obniżającymi odporność organizmu (np. białaczka), a także ci, którzy mają zaburzoną gospodarkę hormonalną (np. niewyrównana cukrzyca). Podjęcie leczenia ortodontycznego w tych przypadkach powinno być zawsze konsultowane z lekarzem prowadzącym oraz ortodontą. 

5. Czy noszenie aparatu boli?

Jest to kwestia bardzo indywidualna. Kilka dni po założeniu aparatu stałego zęby mogą boleć, ale ból ten powinien ustąpić po maksymalnie 7-10 dniach. Wszystko zależy od naszej wrażliwości. Dla jednych, cały proces prostowania zębów w ogóle nie jest bolesny, natomiast inni mogą odczuwać dyskomfort po każdej wizycie kontrolnej. W takich przypadkach zaleca się doraźne przyjmowanie leków przeciwbólowych. 

6. Czy aparat ortodontyczny przeszkadza w jedzeniu?

Generalnie nie, ale pewnych produktów spożywczych powinniśmy unikać podczas noszenia aparatu. Są to m.in. twarde owoce i warzywa, twarde słodycze, batony, napoje gazowane, a także bardzo gorące potrawy.

7. Czy noszenie aparatu wpływa na ciążę?

Nie, ale należy o tym fakcie poinformować lekarza prowadzącego.

8. Czy mając braki w uzębieniu można założyć aparat ortodontyczny?

Jak najbardziej. Nawet, gdy występują braki w uzębieniu, można leczyć wadę zgryzu. Później przystępuje się do leczenia protetycznego.

9. Czy można założyć aparat, jeśli ma się martwe zęby?

Tak. Wyleczony martwy ząb nie stanowi przeszkody w leczeniu ortodontycznym.

10. Czy mając założony aparat można żuć gumę?

Osobom noszącym aparat ortodontyczny odradza się żucia gumy, a także spożywania ciągnących się słodyczy typu „krówki”, które mogą powodować odklejanie się pierścieni aparatu od zębów.

niedziela, 11 września 2016

Ciekawostki: hipnoza w gabinecie dentystycznym

Pomimo ciągłego ulepszania znieczulających środków farmakologicznych, wiele osób wciąż odczuwa ogromny dyskomfort w związku z wizytą u dentysty. Z badań wynika, że ok. 25% pacjentów nie boi się leczenia stomatologicznego, ok. 50% osób miewa stany niepokoju, a pozostałe 25% odczuwa silne stany lękowe. Jak pokazują statystyki, od 5 do 10% populacji cierpi na dentofobię. Jednocześnie aż 70% stomatologów stresuje się podczas leczenia pacjenta fobicznego. Zarówno pacjenci, jak i lekarze zgodnie przyznają, że wyeliminowanie u pacjenta napięcia związanego z wizytą u dentysty jest tak samo ważne dla obu stron.

hipnoza w stomatologii


Czym zastąpić tradycyjne znieczulenie?

Gaz rozweselający, muzyka relaksacyjna, a nawet seans filmowy – dentyści wciąż szukają skutecznego sposobu na zminimalizowanie stresu u pacjentów odwiedzających gabinet stomatologiczny. Czy możliwe jest, aby słowo „borowanie” przestało wywoływać niechęć i uczucie dyskomfortu? Okazuje się, że tak.

Hipnoza – forma terapii czy czyste szarlataństwo?

Zanim zaczęto stosować znane nam dziś metody znieczulenia, hipnoza była jedynym sposobem łagodzenia lęku u pacjenta przed zabiegiem stomatologicznym. W momencie pojawienia się chemicznych środków znieczulających, hipnoza została uznana za przeżytek i kojarzona była z szarlatanerią. Czy słusznie?

Upowszechnienie się farmakologicznych substancji znieczulających niestety nie wyeliminowało strachu przed wizytą u dentysty. Dlatego American Dental Association już ponad pół wieku temu zaakceptowało stosowanie szeroko pojętych technik relaksacyjnych w gabinetach dentystycznych.

Czym właściwie jest hipnoza?

Wbrew pozorom stanu hipnozy czy swego rodzaju transu doświadczamy nie tylko podczas sesji psychoterapeutycznej, ale także w trakcie zwykłych codziennych czynności, takich jak słuchanie muzyki lub czytanie wciągającej książki. Wówczas zapominamy zupełnie o świecie zewnętrznym. Całkowicie poddajemy się obrazom lub słyszanym dźwiękom. Taki stan można porównać do snu na jawie. Hipnoza w gabinecie dentystycznym polega na zbudowaniu odpowiedniej relacji między lekarzem a pacjentem. Niezwykle ważna jest rozmowa, która pozwala skoncentrować myśli pacjenta na jakimś wyobrażeniu, dźwięku lub obrazie.

Jednocześnie trzeba podkreślić, że hipnoza nie jest magiczną sztuczką, lecz prostą techniką relaksacyjną obniżającą napięcie w trakcie zabiegu. I co istotne, od pacjenta tak naprawdę zależy, czy i w jakim stopniu odetnie się od kłębiących się w jego głowie niepokojących myśli.

Hipnoza w praktyce

Z badań przeprowadzonych w 2009 r. przez Katedrę Protetyki Stomatologicznej Akademii Medycznej we Wrocławiu wynika, że połowa ankietowanych pacjentów byłaby gotowa poddać się działaniu hipnozy w gabinecie.

Korzyści stosowania technik relaksacyjnych u dentysty:
  • złagodzenie lub całkowite wyeliminowanie stanów lękowych
  • alternatywa dla tradycyjnych form chemicznego znieczulenia
  • obniżenie dawek środków znieczulających
  • dzięki złagodzeniu stresu ograniczenie krwawienia i wydzielania śliny u pacjenta w trakcie zabiegu
  • możliwość świadomej kontroli własnych stanów emocjonalnych przez pacjenta
  • budowanie pozytywnego wizerunku lekarza dentysty
  • budowanie pozytywnej, opartej na zaufaniu relacji lekarz-pacjent.

Fizjoterapia stomatologiczna

Jak podaje WHO, dolegliwości w obrębie układu stomatognatycznego, to  – zaraz obok próchnicy i chorób przyzębia – najczęściej występujące schorzenia w stomatologii. Fizjoterapia stomatologiczna pozwala ograniczyć ilość przyjmowanych leków i znacznie przyspiesza proces leczenia dysfunkcji narządu żucia. 


Stres w pracy, przeciążenie kręgosłupa czy uraz mechaniczny w obrębie twarzoczaszki, mogą być powodem różnorakich schorzeń. Dyskomfort wynikający z dysfunkcji narządu żucia objawia się na wiele sposobów:

  • charakterystyczne „strzykanie” w stawie skroniowo-żuchwowym
  • ból w obrębie stawu skroniowo-żuchwowego
  • niemożność swobodnego zwarcia szczęk
  • problemy z żuciem pokarmów
  • zgrzytanie zębami
  • uczucie spięcia mięśni w obrębie twarzy
  • bóle głowy
  • szczękościsk
  • dolegliwości bólowe związane z przeprowadzonym wcześniej leczeniem ortodontycznym lub protetycznym
  • ból pojawiający się w wyniku wymuszonej pozycji ciała podczas pracy


Na styku dwóch dziedzin

Fizjoterapia stomatologiczna, to kolejny przykład owocnego współdziałania lekarzy z różnych dziedzin medycyny. Przychodząc do stomatologa z którymś z wyżej wymienionych problemów, możemy zostać zapytani o profil wykonywanej pracy, prawo- lub leworęczność, nawyki związane z aktywnością psychoruchową czy też przebyte ostatnio choroby. Na podstawie tych informacji dentysta może zaproponować pacjentowi wizytę u fizjoterapeuty. 

Metody fizjoterapeutyczne wykorzystywane w stomatologii


  • terapia manualna – wyeliminowanie dolegliwości w obrębie narządu żucia za pomocą badania palpacyjnego (badanie dotykiem)
  • autoterapia – polega na regularnym wykonywaniu indywidualnego zestawu ćwiczeń przez pacjenta w domu (są to m.in. ćwiczenia rozciągające, relaksacyjne, izometryczne, ogólne - mające na celu poprawę postawy ciała)
  • laseroterapia – pozwala usuwać stany zapalne m.in. w jamie ustnej oraz w zatokach nosowych
  • krioterapia – leczenie zimnem, które łagodzi ból oraz obrzęki (metoda ta wspomaga proces regeneracji tkanek)
  • elektroterapia – wskazana przy silnym bólu, pomaga usunąć dolegliwości bólowe w obrębie stawu skroniowo-żuchwowego 
  • terapia światłem – naświetlanie problematycznych miejsc lampą sollux (zabieg taki ma właściwości przeciwbólowe i przeciwzapalne)
  • kinezyterapia – wykonywanie na przemian serii ćwiczeń izometrycznych (z oporem) i poizometrycznych (rozluźniających mięśnie twarzy)


Z uwagi na nieinwazyjny charakter metod fizjoterapeutycznych, mogą być one z powodzeniem stosowane u większości pacjentów cierpiących z powodu schorzeń w obrębie układu stomatognatycznego.

piątek, 29 lipca 2016

Zaburzenia stawu skroniowo-żuchwowego

Czy podczas ziewania, śmiania się lub śpiewu słyszysz charakterystyczne „strzykanie” w stawach żuchwy? Może to świadczyć o łagodnym przemieszczaniu krążka stawowego. Nie ma powodów do obaw, jeśli sytuacja taka zdarza się sporadycznie i nie jest bolesna.. Co innego, gdy „klikaniu” w obrębie stawu żuchwowego towarzyszy ból oraz inne nieprzyjemne dolegliwości.

badanie stomatologiczne


Zaburzenia pracy stawu skroniowo-żuchwowego może się objawiać m.in.:

  • bólem głowy, ucha, karku
  • silnym bólem głowy podobnym do migreny
  • tępym bólem w okolicy twarzy i szyi
  • uciążliwym strzykaniem w stawach
  • niemożnością swobodnego otwierania ust
  • bólu stawów w trakcie jedzenia
  • charakterystycznym dzwonieniem w uszach
  • mdłościami i zawrotami głowy
  • łzawieniem oraz bólem w okolicy oka


Skąd biorą się zaburzenia stawu skroniowo-żuchwowego?

Na pozycję stawów szczęk wpływ ma ułożenie zębów w jamie ustnej. Pomiędzy kośćmi znajdują się cienkie krążki chrzęstne, które umożliwiają gładką pracę stawu. Jeśli nasz zgryz jest nieprawidłowy, zęby są stłoczone lub wychylone do przodu, pozycja żuchwy może się zmieniać. Stąd nietypowe strzykanie w stawie, a czasami również dolegliwości bólowe. 

W przypadku ostrego przemieszczenia może dojść do trwałego zniszczenia stawu. Pacjenci, u których zdiagnozowano poważne zaburzenia pracy stawu skroniowo-żuchwowego, skarżą się na silne i częste bóle głowy, ból ramion i pleców, zasłabnięcia, mrowienie w palcach oraz trudności w przełykaniu. 

Najczęstsze przyczyny schorzenia stawu skroniowo-żuchwowego:

  • nawyk zgrzytania zębami
  • wady zgryzu
  • braki w uzębieniu
  • uraz mechaniczny (uderzenie, wypadek)
  • stres
  • nadmierne napięcie mięśniowe w okolicy twarzoczaszki


W celu wyleczenia schorzenia konieczne jest wyeliminowanie wady zgryzu i wypełnienie braków w uzębieniu. W przypadku bruksizmu, lekarz może zaproponować zakładanie na noc szyny zgryzowej zapobiegającej zgrzytaniu zębami. 

Złamanie żuchwy

Wakacje to czas, kiedy odnotowuje się większą liczbę pacjentów z urazami żuchwy. Wypadki komunikacyjne, pobicia oraz wzmożona aktywność fizyczna nierzadko niosą za sobą ryzyko poważnego złamania lub zwichnięcia żuchwy. Przebieg leczenia w tym przypadku zależy od typu urazu oraz czasu, jaki upłynął od jego wystąpienia. W oparciu o metodę chirurgiczną i chirurgiczno-ortopedyczną przywracana jest sprawność ruchowa stawu skroniowo-żuchwowego. W leczeniu zwykle uwzględnia się również elementy fizjoterapii, która ma na celu złagodzenie silnych dolegliwości bólowych. 

wtorek, 19 lipca 2016

6 przyczyn chorób dziąseł

Odbywając rutynową wizytę u dentysty pewnie nie raz usłyszeliśmy, że niedokładnie szczotkujemy zęby, zbyt rzadko używamy nici dentystycznej, a nasz tryb życia niekorzystnie wpływa na stan zębów i dziąseł, co prędzej czy później odbije się na zdrowiu jamy ustnej. 

Bez względu na to, czy zauważyłeś/łaś u siebie niepokojące objawy związane ze stanem przyzębia czy też nie, warto poznać 6 głównych przyczyn występowania chorób dziąseł.

badanie dziąseł

Węglowodany rafinowane, czyli wróg numer 1

Produkty takie jak biały ryż, ziemniaki, słodycze czy białe pieczywo mają wysoki indeks glikemiczny. Oznacza to, że ich spożywanie wzmaga rozwój bakterii odpowiedzialnych za tworzenie się płytki nazębnej. Zatem im dieta bogatsza w przetworzone węglowodany, tym wyższe ryzyko wystąpienia chorób dziąseł.

Dieta uboga w składniki odżywcze

Niewłaściwe odżywianie sprzyja rozwojowi chorób przyzębia - w tym dziąseł. U osób cierpiących na parodontozę zaobserwowano deficyt koenzymu Q10, co objawiało się zaczerwienieniem i opuchnięciem dziąseł oraz rozchwianiem zębów. Wystarczy uzupełnić niedobory tego składnika, aby w stosunkowo krótkim czasie zauważyć wyraźną poprawę stanu przyzębia. 

Wyraźny związek z chorobami dziąseł ma niedobór witaminy B, C i D. Wszystkie witaminy z grupy B wzmacniają strukturę tkanek w jamie ustnej. Regularne przyjmowanie odpowiedniej dawki witaminy C pozwala chronić dziąsła przed działaniem bakterii. Natomiast badania dowodzą, że osoby z wysoką zawartością witaminy D we krwi, znacznie rzadziej chorują na parodontozę. Ogromne znaczenie ma również wapń. Niedobory tej substancji mogą objawiać się w słabszym osadzaniu się zębów w kości szczęki. Aby skuteczniej chronić dziąsła, warto także wzbogacić dietę w kwasy omega-3. Znajdziemy je między innymi w rybach, owocach morza, oleju roślinnym i lnianym.

Połowa palaczy cierpi z powodu chorób dziąseł

To kolejny niechlubny wynik z udziałem osób uzależnionych od nikotyny. Co więcej, u palaczy istnieje czterokrotnie wyższe ryzyko wystąpienia zakażenia bakteryjnego. Jest to związane z zaburzoną produkcją cytokin, czyli związków chroniących nasz organizm przed zakażeniami. 

Oddychanie przez usta

Przeciętnie w ciągu doby wdychamy nosem ok. 14 tys. litrów powietrza. W nosie zatrzymuje się ok. 85% cząsteczek zanieczyszczeń. Zatkany nos może być przyczyną wielu dolegliwości. Oddychając przez usta (na przykład podczas sny) dochodzi do szybkiego wysychania śliny. Jej brak sprawia, że w jamie ustnej znacznie szybciej rozwijają się bakterie odpowiedzialne za choroby przyzębia. Jeśli więc masz tendencję do oddychania przez usta, skonsultuj się z laryngologiem.

Dolegliwości na tle nerwowym

Stres, a także stany nerwicowe i depresyjne mogą skutkować pojawieniem się schorzeń jamy ustnej. Tutaj znów dużą rolę odgrywa produkcja śliny. Im bardziej jesteśmy zestresowani, tym mniejsze wydzielanie śliny i większa jej kwasowość. A stąd już niedaleka droga to zapalenia dziąseł.

Choroby przewlekłe

Jedną z nich jest cukrzyca. Zdaniem lekarzy, u chorych na cukrzycę częściej występuje parodontoza. Co więcej, według niektórych specjalistów, to właśnie choroby dziąseł sprzyjają rozwojowi cukrzycy. Zatem obie te jednostki chorobowe wzajemnie na siebie oddziałują. Ponadto lekarze z Uniwersytetu Południowej Karoliny potwierdzili, że pacjenci borykający się z ostrymi zapaleniami dziąseł, częściej cierpią z powodu schorzeń sercowo-naczyniowych.

czwartek, 23 czerwca 2016

O zębach przy filiżance herbaty

Herbata – podobnie jak kawa czy alkohol – znana jest na całym świecie. Bez względu na to, w jakim kręgu kulturowym się znajdziemy, niemal pewne jest, że zostaniemy poczęstowani aromatycznym naparem z liści herbacianych. 

Wzmianki o herbacie pojawiły się w literaturze chińskiej już w V w. p.n.e. Według legendy, cesarz Shen Nung był pierwszą osobą, która doceniła delikatny napar. 

Ponadto nie sposób nie wspomnieć o ogromnej roli, jaką pełni herbata w kulturze japońskiej. Ceremonia picia herbaty (tzw. chanoyu) odprawiana jest po dziś dzień w wielu japońskich rodzinach.

Czemu jednak o tym wspominamy? Ponieważ herbata (czy też raczej jej picie) wpływa na stan naszych zębów! 

kobieta pijąca herbatę


Herbata – owszem, ale tylko gorzka

Herbata – szczególnie zielona – to bogate źródło fluoru, który wzmacnia szkliwo zębów. W zielonym napoju znajdziemy między innymi witaminę A, B, C, E, lecytynę, kofeinę, związki garbnikowe, mineralne, magnez oraz wapń. Naukowcy z Uniwersytetu Stanowego Illinois odkryli w herbacianym naparze związek chemiczny zapobiegający silnemu przyleganiu płytki bakteryjnej do powierzchni zębów, dzięki czemu łatwiej jest ją usunąć i tym samym zapobiec powstawaniu próchnicy. Co więcej, picie herbaty między posiłkami zmniejsza ryzyko rozwoju niektórych chorób dziąseł. Jednak jak podkreśla badaczka Christina Wu, warunkiem utrzymania antybakteryjnych właściwości herbaty jest picie jej bez słodzenia.

Zielona herbata uchroni przed borowaniem?

Naukowiec Yasushi Koyama z Tohoku  University potwierdził, że za korzystny wpływ zielonej herbaty na zdrowie zębów odpowiadają katechiny – bardzo silne antyoksydanty. W herbacie czarnej związków tych jest znacznie mniej, ponieważ zostają one utlenione do teaflawiny i tearubiginy odpowiadających za ciemniejszy kolor napoju.

Badacze z Kraju Kwitnącej Wiśni przebadali ok. 25 tys. kobiet i mężczyzn w wieku od 40 do 64 lat i doszli do wniosku, że osoby, które wypijały przynajmniej jedną filiżankę zielonej herbaty dziennie miały znacznie zdrowsze zęby oraz dziąsła.

Podsumowanie wieloletnich badań nad herbatą

Na łamach Open Dentistry Journal pojawił się artykuł podsumowujący badania nad wpływem herbaty na zdrowie zębów.

Podkreślono kilka kwestii:

  • zielony napój może przynieść ulgę palaczom – zmniejsza podrażnienia błony śluzowej i spowalnia procesy chorobowe w obrębie jamy ustnej spowodowane tzw. stresem oksydacyjnym
  • zielona herbata może pomóc osobom cierpiącym na halitozę – antybakteryjne związki znajdujące się w naparze ograniczają produkcję szkodliwych mikroorganizmów oraz lotnych związków siarki odpowiadających za przykry zapach z ust
  • picie zielonej herbaty zapobiega powstawaniu chorób dziąseł, przy czym najlepiej jest popijać napój w trakcie posiłków (tym sposobem ograniczymy rozwój szkodliwych bakterii, które mają destrukcyjny wpływ na tkanki przyzębia)
  • dzięki zawartym w zielonej herbacie polifenolom koneserzy herbacianych naparów są w mniejszym stopniu narażeni na ścieranie się szkliwa


Picie zielonej herbaty nie tylko sprzyja zdrowiu zębów, ale także wzmacnia kości, stymuluje krążenie, obniża poziom cholesterolu, koi nerwy i przyspiesza metabolizm. Natomiast jak wiadomo, ważny jest umiar. Warto więc pamiętać, że herbata zielona popijana w zbyt dużych ilościach może nieść za sobą ryzyko anemii, a także o tym, iż  wchodzi w niekorzystne dla organizmu interakcje z niektórymi lekami.