wtorek, 19 marca 2019

Wpływ fast foodów na zdrowie zębów


Jedzenie typu fast food to wygoda i oszczędność czasu, dlatego bary oraz restauracje szybkiej obsługi robią zawrotną karierę wszędzie tam, gdzie się pojawią. Złe nawyki żywieniowe mogą być spowodowane wieloma czynnikami: pośpiechem, nie przykładaniem wagi do tego, co się je, czy po prostu faktem, że dla wielu ludzi „szybkie” posiłki z opcją na wynos są najzwyczajniej w świecie smaczne. Zbyt krótka przerwa w pracy, zamawianie przekąsek z dostawą do biura, niemożność przygotowania pełnowartościowego posiłku, to sytuacje sprzyjające spożywaniu fast foodów.

jedzenie fast food


Szybkie jedzenie – szybka droga do próchnicy

Spożywanie dużej ilości hamburgerów, kebabów, pizzy czy niepozornych batoników jest jedną z głównych przyczyn epidemii otyłości, o której od lat trąbi Światowa Organizacja Zdrowia. Tymczasem fast foody nie tylko mają niekorzystny wpływ na naszą sylwetkę, ale mogą być powodem poważnych chorób jamy ustnej. Największym zagrożeniem są słodkie napoje gazowane. W szklance coli znajduje się około 20 kostek cukru. Taka ilość słodyczy nie może pozostać obojętna dla zdrowia naszych zębów.

Fast foody należą do tzw. posiłków kariogennych, czyli przyspieszających rozwój próchnicy. W ich składzie znajdują się kwasy organiczne, które w procesie fermentacji uszkadzają strukturę szkliwa i powodują rozwój bakterii.

Do przysmaków, które poważnie zagrażają zdrowiu zębów zaliczyć należy także „ciągnące” się batoniki z toffi i czekoladą oraz chipsy ziemniaczane, które nie dość, że zawierają zabójczą ilość węglowodanów, to jeszcze przyklejają się do zębów niszcząc szkliwo. Spożywanie cienkich i twardych „plasterków” chipsów może również uszkadzać dziąsła i przestrzenie międzyzębowe, powodując krwawienie i bolesność przyzębia.

Miłość do fast foodów a zdrowie jamy ustnej

Jak zadbać o zęby nie odmawiając sobie przyjemności ze zjedzenia hamburgera w porze lunchu? Najważniejszy jest umiar oraz odpowiednia higiena jamy ustnej. Hot-dog zjedzony raz na jakiś czas nie spowoduje spustoszenia w jamie ustnej. Problem pojawia się w momencie, gdy posiłki typu fast food na stałe zagościły w naszym jadłospisie.

Co więcej, warto ograniczyć spożywanie przekąsek przed telewizorem, w tym popcornu, którego cząstki dostają się do przestrzeni międzyzębowych i nieraz trzeba się mocno „nagimnastykować”, by dokładnie oczyścić zęby oraz miejsce przy linii dziąseł.

Aby cieszyć się zdrowym uśmiechem przez lata, warto przestrzegać kilku zaleceń:
  • dokładnie szczotkować i nitkować zęby po każdym posiłku, a gdy to niemożliwe (np. w podróży), sięgnąć po gumę do żucia
  • ograniczyć spożywanie fast foodów (jeśli nie potrafimy całkowicie zrezygnować z hamburgera czy pizzy, ustalmy sobie jeden dzień w miesiącu na jedzenie tego typu przysmaków)
  • zrezygnować ze słodkich napojów gazowanych
  • pić duże ilości wody
  • nie podjadać między posiłkami
  • samodzielnie przygotowywać zdrowe śniadania do pracy, a jeśli to niemożliwe, zastąpić fast food sałatką, którą obecnie znajdziemy w większości „sieciówek” z fast foodami.

wtorek, 12 marca 2019

Choroby dziąseł – przyczyny, objawy, leczenie


Jak podaje Światowa Federacja Dentystyczna FDI, aż 4 mld osób na świecie zmaga się z różnymi chorobami jamy ustnej – zapaleniem przyzębia, próchnicą, bruksizmem czy parodontozą. Schorzenia dziąseł na tle innych dolegliwości są często bagatelizowane. Pacjenci lekceważą pierwsze symptomy choroby, która stopniowo wyniszcza tkanki w obrębie jamy ustnej. 

zaczerwienione dziąsło


Czynników, które przyczyniają się do rozwoju zapalenia dziąseł jest wiele. Niewłaściwa dieta, niedostateczna higiena, czy też źle dopasowana proteza mogą być powodem nieprzyjemnych konsekwencji zdrowotnych, które znacznie obniżają komfort życia.

Przyczyny chorób dziąseł:
  • niedostateczna higiena jamy ustnej
  • palenie tytoniu, częste picie kawy i alkoholu
  • wady zgryzu
  • niedobory witamin oraz innych składników odżywczych
  • stosowanie niektórych leków
  • zaburzenia hormonalne spowodowane menstruacją, ciążą lub chorobami ogólnoustrojowymi*
  • urazy mechaniczne dziąseł, których przyczyną jest np. niewłaściwie dopasowana proteza stomatologiczna

* Warto podkreślić, że niektóre choroby, takie jak cukrzyca, reumatoidalne zapalenie stawów, osteoporoza czy AIDS również mają negatywny wpływ na kondycję dziąseł.

Objawy chorób dziąseł:
  • zaczerwienienie i opuchnięcie dziąseł
  • krwawienie dziąseł podczas szczotkowania lub spożywania potraw
  • nadwrażliwość odsłoniętych szyjek zębów na gorące i zimne pokarmy
  • chwiejące się zęby
  • pojawienie się stanów ropnych w obrębie dziąseł
  • przykry zapach z ust
  • nieprzyjemny posmak w ustach
  • przyspieszony proces odkładania się kamienia nazębnego

Jeśli zauważymy u siebie któreś z powyższych objawów, warto skonsultować się ze stomatologiem, przeanalizować swoją dietę i dokładnie przestrzegać zasad higieny jamy ustnej. Zlekceważenie pierwszych symptomów choroby dziąseł może spowodować rozwój zapalenia, parodontozy, a nawet całkowitą utratę zębów.

Należy pamiętać, że schorzenia dziąseł nie są obojętne dla zdrowia całego organizmu – zaburzają pracę układu immunologicznego, spowalniają proces leczenia przeciwcukrzycowego i stanowią poważne ryzyko u osób borykających się z chorobami serca.

Jak zadbać o zdrowie dziąseł? Od czego zacząć?

Zdrowe dziąsła to zdrowe zęby. Zatem aby utrzymać jamę ustną w dobrej kondycji, warto przestrzegać podstawowych zasad higieny i zmienić niektóre nawyki żywieniowe:

  • oczyszczanie zębów i przestrzeni międzyzębowych przynajmniej 2 razy w ciągu dnia
  • regularne usuwanie kamienia nazębnego (co najmniej 2 razy w roku)
  • ograniczenie picia kawy i palenia tytoniu
  • stosowanie nici dentystycznej oraz płukanek do ust o działaniu antybakteryjnym i ściągającym
  • regularne wizyty u stomatologa.


środa, 20 lutego 2019

Jak zapobiegać próchnicy u dzieci?


Stan higieny jamy ustnej u polskich dzieci pozostawia wiele do życzenia. Niestety nasz kraj znajduje się w czołówce państw europejskich, w których odsetek maluchów (4-12 lat) borykających się z próchnicą, jest zatrważająco wysoki. Wyniki badań ogólnopolskiego programu „Chroń dziecięce uśmiechy”, przeprowadzonego w latach 2013 – 2015, są jednoznaczne. Aż 40% dzieci w wieku do 6 lat i 80% dzieci w wieku do 12 lat ma próchnicę. Co więcej, 3 zęby z próchnicą przypadają średnio na 1 dziecko.

dziecko u dentysty


Skala problemu jest ogromna, dlatego Ministerstwo Zdrowia we współpracy z Polskim Towarzystwem Stomatologicznym oraz Polskim Towarzystwem Stomatologii Dziecięcej zajęło się organizacją przeglądów dentystycznych i akcji edukacyjnych w szkołach, mających na celu upowszechnianie wiedzy w zakresie higieny i leczenia chorób jamy ustnej. Czy to wystarczy? Edukacja szkolna to jedno, ale trzeba pamiętać, że ogromną rolę w kształtowaniu prawidłowych nawyków u dzieci odgrywają sami rodzice.

Próchnica zębów mlecznych – przyczyny:
  • Wielu rodziców wciąż wychodzi z założenia, że leczenie zębów mlecznych nie jest konieczne, bo i tak wypadną. Nic bardziej mylnego. Zęby mleczne objęte próchnicą nie tylko nieestetycznie wyglądają, ale także są poważnym zagrożeniem dla wyrzynających się zębów stałych. Nieleczenie próchnicy mleczaków pozostawia bakteriom „otwartą furtkę”, i ani się obejrzymy, jak zmiany próchnicowe „przeskoczą” z uzębienia mlecznego na stałe.
  • Poważnym zagrożeniem dla stanu uzębienia naszych dzieci jest nieprawidłowa higiena jamy ustnej. Rodzice nie zawsze mają czas, aby sprawdzić, czy dziecko porządnie wyszczotkowało zęby. Poza tym dzieci potrafią znaleźć tysiąc wymówek, żeby tylko nie sięgnąć po szczoteczkę. Co więcej, bardzo często maluchy czyszczą zęby za szybko i niedokładnie, pozostawiając bakteriom „pole do popisu”.
  • Dieta ma ogromne znaczenie w rozwoju dziecka i znaczący wpływ na kondycję zębów. Duża ilość węglowodanów w spożywanych produktach, to prosta droga do próchnicy. Całkowite wyeliminowanie cukrów z jadłospisu wydaje się karkołomnym zadaniem, zwłaszcza w przypadku dzieci, które uwielbiają słodycze. Niemniej warto zmniejszyć ilość spożywanych przez malucha cukierków, batoników i chipsów.
  • Kolejny problem to częstotliwość wizyt u stomatologa. Zdarza się, że do dentysty przychodzą dzieci w wieku szkolnym, które nigdy wcześniej nie widziały gabinetu stomatologicznego. Ich zęby wymagają na ogół kompleksowego leczenia. Dziecko zmęczone godzinami spędzonymi w fotelu dentystycznym w przyszłości może unikać stomatologa. Tymczasem już od najmłodszych lat warto zaznajamiać maluchy z atmosferą gabinetu, która, jak się okazuje, może być całkiem przyjemna. Nie trzeba od razu wykonywać zabiegów, lecz pozwolić maluchowi rozsiąść się w fotelu i obejrzeć stomatologiczne „gadżety”. To rozbudza ciekawość i nie zniechęca dziecka do kolejnych wizyt.

Kilka wskazówek dla Rodziców:
  • towarzyszcie swoim pociechom podczas szczotkowania zębów; pokazujcie jak należy to robić; wspólnie wyrabiajcie prawidłowe nawyki w zakresie pielęgnacji jamy ustnej
  • zaopatrzcie się w specjalne szczoteczki i pasty dla dzieci, potraktujcie tę rutynową czynność jak zabawę – mycie zębów wcale nie musi być nudne!
  • wyeliminujcie z diety dziecka węglowodany, napoje gazowane, a w szczególności lepkie słodycze (np. toffi, landrynki, ciągnące się batoniki)
  • regularnie przyprowadzajcie dziecko do dentysty – im wcześniej zaczniecie, tym lepiej; warto wykonać zabiegi profilaktyczne, takie jak lakowanie czy fluoryzację zębów - dzięki nim oszczędzicie dziecku stresu związanego z leczeniem bolącego zęba.

Mają Państwo pytania? Z przyjemnością udzielimy odpowiedzi. Zachęcamy do kontaktu z naszym gabinetem: http://endodental.pl/kontakt.

wtorek, 12 lutego 2019

Co warto wiedzieć o bólu zęba?


Ból zęba to jeden z najgorszych rodzajów bólu fizycznego. Sam Szekspir w komedii Wiele hałasu o nic pisał: „jeszcze nie było mędrca na tej ziemi, co by cierpliwie ból zębów wytrzymał”. Zatem szczęściarzem może się nazwać ten, kto bólu zęba nigdy nie doświadczył.

ból zęba


Gdy ból zęba nie daje spać

Pacjenci odwiedzający gabinet dentystyczny często skarżą się, że ból zęba uniemożliwia im normalne funkcjonowanie. Gdy odczuwamy ból, nie możemy skupić się na pracy, ani na wykonywaniu zwykłych codziennych czynności. Brakuje nam apetytu, nie mówiąc już o nieprzespanych nocach i zawrotnych ilościach przyjmowanych leków przeciwbólowych. Co gorsza, wystarczy niezbyt nasilony ból lub nadwrażliwość szkliwa, żeby wyprowadzić człowieka z równowagi.

Bagatelizowanie bólu zęba może mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie. Zdarzają się Pacjenci, którzy z bólem zęba chodzą tygodniami licząc na to, że w końcu sam ustąpi. Trzeba jednak pamiętać, że nawet przy bólu o niskim natężeniu należy bezzwłocznie udać się do dentysty.

Ból zęba nigdy nie powinien być traktowany jako coś normalnego – wręcz przeciwnie. To sygnał dla nas, że dzieje się coś niedobrego. Przyczyną bolesności może być próchnica, stany zapalne miazgi, urazy mechaniczne czy też nieprawidłowo przeprowadzony zabieg stomatologiczny. Co ważne, nawet gdy ból po jakimś czasie minie, powinniśmy pójść do dentysty. W innym razie może wrócić ze zdwojoną mocą.

Natychmiastowe podjęcie leczenia stomatologicznego pozwala oszczędzić ząb, a także pieniądze, które musielibyśmy wydać na ewentualny zabieg endodontyczny lub w najgorszym przypadku ekstrakcję zęba.

Ból bólowi nierówny - rodzaje bólów zęba:
  • ostry, przeszywający ból, który pojawia się podczas przyjmowania zimnych lub gorących potraw – może być spowodowany nadwrażliwością zębów, nieszczelnością plomby lub urazem mechanicznym
  • ból pulsujący o różnym stopniu nasilenia, pojawiający się od czasu do czasu – jest to zwykle przejaw nieleczonej próchnicy; znak, że wewnątrz zęba rozwija się stan zapalny miazgi; ponadto „ćmiący” ból może się pojawiać w wyniku poekstrakcyjnego zapalenia zębodołu (tzw. suchy zębodół)
  • silny, nieprzerwany ból, któremu towarzyszy obrzęk policzka i uczucie „wysadzania” zęba – może być spowodowany poważnym powikłaniem bakteryjnym, zakażeniem miazgi czy też ropniem zębowym
  • ból całej szczęki – może towarzyszyć wyrzynaniu się zębów mądrości lub chorobie okluzyjnej (zaburzenia pracy zębów, stawów skroniowo-żuchwowych i mięśni żucia)
  • nagły, promieniujący ból twarzy – za ten rodzaj bólu może odpowiadać schorzenie zwane neuralgią nerwu trójdzielnego; przyczyną nerwobólu mogą być stany zapalne zębów, choroby zatok czy też naczynie krwionośne uciskające nerw trójdzielny.

Znaczenie bólu zęba

Bez względu na to, z jakim rodzajem bólu musimy się zmagać, jest to dla nas sygnał, że najwyższa pora pójść do stomatologa. Nie warto lekceważyć nawet najmniejszego bólu. Problem stomatologiczny wykryty w porę, pozwala zachować ząb w dobrej kondycji przez wiele lat!

W przypadku pytań, zachęcamy do kontaktu z gabinetem Endodental: http://endodental.pl/kontakt.

czwartek, 31 stycznia 2019

Przed operacją odwiedź dentystę!


Widmo operacji, przeszczepu czy chemioterapii, to dla Pacjenta sytuacja bardzo niekomfortowa. Nawet mały, nieskomplikowany zabieg, potrafi spędzić sen z powiek. Dbałość o zdrowie swoje i swoich bliskich jest jednym z najbardziej stresogennych czynników. Martwimy się o swoją rodzinę, dzieci, rodziców, rodzeństwo, lecz jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że w wielu przypadkach zabieg lub operacja jest nieunikniona.

znieczulenie przed operacją


Operacja a zdrowie jamy ustnej

Bez względu na to, czy czeka nas drobny zabieg czy operacja połączona z hospitalizacją, przygotowując się do niej powinniśmy w pierwszej kolejności zadbać o jamę ustną. Dotyczy to również kobiet spodziewających się dziecka lub planujących poszerzenie rodziny. Warto zatem o planowanej operacji lub ciąży poinformować lekarza stomatologa, który podczas wizyty kompleksowo zbada stan jamy ustnej.

Ważne, aby w ostatniej chwili nie okazało się, że jakiekolwiek choroby przyzębia stoją na przeszkodzie przeprowadzeniu operacji (w tym również wykonaniu cięcia cesarskiego). Dlaczego jest to tak ważne? Ponieważ próchnica i wszelkie stany zapalne w obrębie jamy ustnej mogą mieć negatywny wpływ na kondycję zdrowotną Pacjenta.

Od czego zacząć?

Na konsultację z dentystą warto się zdecydować minimum kilka miesięcy przed planowaną operacją lub zabiegiem. Wówczas mamy pewność, że w przypadku ewentualnych stanów zapalnych jamy ustnej, zdążymy się z nimi uporać przed planowaną datą operacji. Do zadań lekarza dentysty należy wnikliwe przyjrzenie się jamie ustnej Pacjenta i wychwycenie wszelkich zmian próchnicowych, stanów zapalnych dziąseł oraz innych niepokojących schorzeń, które mogą być przyczyną powikłań w trakcie lub po zabiegu chirurgicznym.

Podczas konsultacji stomatolog przeprowadza wywiad z Pacjentem i ustala indywidualny plan leczenia, którego celem jest wyeliminowanie bakterii chorobotwórczych, zlokalizowanych w obrębie jamy ustnej. Choroby ogólnoustrojowe (zwłaszcza niewydolność nerek, cukrzyca, białaczka) oraz przeprowadzane zabiegi chirurgiczne znacznie osłabiają organizm, w efekcie czego jest on bardziej narażony na wystąpienie niebezpiecznych stanów zapalnych, a nawet udaru lub zawału serca. Wyleczenie wszelkich schorzeń jamy ustnej zmniejsza ryzyko powikłań pozabiegowych.

Sanacja jamy ustnej – czym jest, kiedy się ją przeprowadza?

Sanacja jamy ustnej polega na wyleczeniu wszystkich schorzeń w obrębie jamy ustnej. Kompleksowe leczenie przeprowadza się u Pacjentów przygotowujących się do operacji chirurgicznych bądź specjalistycznych zabiegów, a także u kobiet planujących ciążę. Warto zadbać o to, aby sanacja wykonana była w nowoczesnym gabinecie, pod okiem doświadczonych lekarzy dentystów.

W gabinecie Endodental wykonujemy takie zabiegi, jak:
  • usuwanie kamienia nazębnego
  • leczenie kanałowe zębów
  • usuwanie zmian próchnicowych i wstawianie nowoczesnych wypełnień kompozytowych
  • ekstrakcja zębów i wstawienie w ich miejsce implantów
  • leczenie protetyczne - licówki, korony, mosty
  • leczenie wszelkich stanów zapalnych (wirusowych, bakteryjnych, grzybiczych)

Podsumowując, sanacja jamy ustnej wykonana przed operacją lub ciążą to kluczowy proces, dzięki któremu wyeliminujemy wszelkie choroby przyzębia mogące mieć negatywny wpływ na organizm podczas interwencji chirurgicznej.

środa, 16 stycznia 2019

Nowotwory jamy ustnej


Nowotwory jamy ustnej to grupa chorób bardzo zróżnicowanych. Występują stosunkowo rzadko, częściej u mężczyzn niż u kobiet. Ryzyko pojawienia się raka jamy ustnej wzrasta wraz z wiekiem. Wśród najczęściej diagnozowanych wymienić należy nowotwory płaskonabłonkowe rozwijające się na języku lub w okolicy dna jamy ustnej. Wczesne rozpoznanie choroby nie zawsze jest łatwe, ponieważ pierwsze objawy nowotworu mogą być podobne do zwykłego zapalenia gardła lub afty.

komórka nowotworu

Wyróżnia się 3 typy nowotworów:
  • łagodne – rozwijają się powoli, nie naruszają sąsiednich tkanek, nie powodują przerzutów
  • miejscowo złośliwe – wyglądem przypominają nowotwory łagodne, ale w niektórych przypadkach przerzutują
  • złośliwe – na ogół rozwijają się szybko i przybierają nieregularny kształt, są najbardziej niebezpieczne dla zdrowia i życia Pacjenta.

Lokalizacja nowotworów jamy ustnej:
  • dziąsło, język, dno jamy ustnej, migdałki
  • nos oraz zatoki przynosowe
  • wargi
  • gardło
  • ślinianki
  • rzadziej spotykane: rak policzka, wyrostka zębodołowego, podniebienia twardego

Podczas rutynowej wizyty u stomatologa, lekarz jest w stanie wykryć nieprawidłowości w obrębie wymienionych powyżej lokalizacji. Zdarza się jednak, że niektóre nowotwory rozwijają się „w głąb” tkanek i można je zaobserwować dopiero po wykonaniu USG lub tomografii komputerowej.

W rejonie głowy i szyi występują również nowotwory:
  • tarczycy
  • krtani
  • węzłów chłonnych szyi
  • oczodołu, ucha, skóry głowy

Każda zaobserwowana nieprawidłowość w budowie wymienionych obszarów głowy i szyi powinna być skonsultowana ze specjalistą. Pamiętajmy, że „rak to nie wyrok”. Wiele nowotworów w obrębie jamy ustnej można wyleczyć, a im wcześniej rozpoznamy nowotwór, tym lepsze rokowania na przyszłość.

Jakie są objawy nowotworów jamy ustnej?
  • rany, owrzodzenia, nietypowe plamki i guzki w obrębie jamy ustnej (np. na języku, policzku, dziąśle)
  • ból gardła i/lub języka
  • chrypka
  • niedopasowanie protezy, która jeszcze niedawno pasowała „jak ulał”
  • szczękościsk
  • trudności w oddychaniu
  • obrzęk szyi
  • powiększone węzły chłonne szyi
  • rozchwianie zdrowych zębów
  • krwawienie z jamy ustnej

Rzecz jasna, nie z każdym bólem gardła należy biec do lekarza. Jednak gdy utrzymuje się on przez co najmniej 3 tygodnie, wskazana jest konsultacja ze specjalistą. Jeśli zauważymy u siebie nietypowe zgrubienie na języku lub niegojącą się ranę na błonie śluzowej, koniecznie poinformujmy o tym swojego stomatologa.

Jak można zapobiec nowotworom jamy ustnej?

Niektóre czynniki mogą zwiększać ryzyko pojawienia się nowotworu jamy ustnej. Aby je zminimalizować, należy:
  • unikać alkoholu i palenia tytoniu
  • dbać o higienę jamy ustnej (na bieżąco leczyć zęby i wszelkie stany zapalne)
  • regularnie odwiedzać gabinet dentystyczny
  • nie nosić uszkodzonej lub źle dopasowanej protezy, tylko wymienić ją na nową
  • uzupełniać niedobory witamin

Jeśli mają Państwo pytania lub wątpliwości, zachęcamy do umówienia się na wizytę w naszym gabinecie: http://endodental.pl/.

wtorek, 18 grudnia 2018

Ciekawostki stomatologiczne cz. III


Narzędzia stomatologiczne kiedyś i dziś

Dawne praktyki stomatologiczne po dziś dzień intrygują, wywołują uśmiech, nierzadko szokują. Pamiętajmy jednak, że od zarania dziejów ludzie musieli radzić sobie z bólem zębów. Metod uśmierzania bólu było mnóstwo. Na przykład w średniowieczu zalecano picie ziołowych wywarów, nacieranie bolącego zęba popiołem, chlebem ogryzionym przez myszy lub innym specyfikiem o bliżej nieokreślonym pochodzeniu. Popularne było również „leczenie” zęba płonącą świeczką, a nawet... całowanie osła w celu usunięcia dokuczliwego bólu.


osioł


Co robiono z bolącym zębem w czasach, kiedy dysponowano jedynie prostymi narzędziami? Najłatwiej było go wyrwać. Brakująca jedynka nikomu nie spędzała snu z powiek. Wyjątkiem byli możnowładcy i osoby wyżej postawione w hierarchii społecznej. Nawet w średniowieczu brak uzębienia u młodej arystokratki nie był wskazany. Aby zachować zdrowe zęby jak najdłużej, stosowano płukanki ziołowe, a powierzchnię zębów czyszczono kawałkiem szorstkiej tkaniny.

Ludzie z niższych warstw społecznych nie przejmowali się zanadto zdrowiem jamy ustnej. Rzecz jasna, do czasu. Gdy pojawiał się ból zęba, szukano najprostszej i najszybszej drogi do rozwiązania problemu. Niestety, zabieg ekstrakcji zęba kilka wieków temu był drogą przez mękę. „Wyrywacze zębów”, którzy z zawodu byli rzemieślnikami, usuwali zęby swoim „pacjentom” na zatłoczonych targowiskach między straganami. O znieczuleniach wiedziano niewiele. Czasem sięgano po zioła lub alkohol, który jedynie otępiał zmysły nieszczęśnika. Dopiero w czasach nowożytnych pojawiły się nowe metody znieczulenia. W gabinetach dentystycznych stosowano opium, konopie indyjskie, a później również kokainę i gaz rozweselający.

Na szczęście stomatologia, podobnie jak inne dziedziny medycyny mocno ewoluowała. Największy jej rozkwit przypada na wiek XIX. Aby docenić to, co mamy dziś, warto przyjrzeć się metodom leczenia zębów, stosowanym kilkaset lat temu.

Stomatologia kiedyś...

Dawne narzędzia „dentystyczne”, które można oglądać w muzeach na całym świecie, wywołują ciarki na plecach. Oto niektóre z nich:

  • prototyp wiertarki stomatologicznej – pierwsze ręcznie napędzane wiertarki, za pomocą których oczyszczano zęby, były znane już w starożytności. Bardziej zaawansowaną technicznie wiertarkę skonstruował ojciec stomatologii Pierre Fauchard w XVIII wieku;
  • dźwignia typu „pelikan” - narzędzie to skonstruowano w XIV w. (wg niektórych źródeł historycznych był to wiek XV) i służyło ono do ekstrakcji zęba. Instrument przypominał wyglądem dziób pelikana. Jego stosowanie wymagało od dentysty nie lada wprawy, a także użycia siły. Często dochodziło do komplikacji podczas zabiegu – zmiażdżenia chorego zęba, a nawet uszkodzenia zębów sąsiednich, dziąseł i całej żuchwy;
  • rozwieracz do ust – ten z XVI w. ani trochę nie przypomina silikonowych rozwieraczy, które obecnie można znaleźć w sklepach medycznych. Jest metalowy, ciężki i mówiąc delikatnie, mało komfortowy w użytkowaniu. Rozwieracze dentystyczne stosowane były u pacjentów ze szczękościskiem. Eliminowały również odruch zamykania jamy ustnej podczas bolesnego zabiegu;
  • dłuta dentystyczne – wyglądem przypominały małe metalowe łopatki zakończone drewnianym trzonkiem. Niezbędne do wykonania zabiegu ekstrakcji. Stosowano je do podważania zepsutych zębów i usuwania pozostałości korzeni;
  • kleszcze z wysuwaną śrubą, zwane również „kruczym nosem” - kolejny, tym razem XIX-wieczny wynalazek służący do usuwania pozostałości korzenia zębowego. Warto wspomnieć, że zabieg ekstrakcji zwykle kończył się przyłożeniem rozpalonego żelaza w miejsce rany, aby zapobiec rozwojowi infekcji.

i dziś

Archaiczne instrumentarium dentystyczne niewątpliwie budzi grozę. Niemniej trzeba pamiętać, że było ono kamieniem milowym w rozwoju współczesnej stomatologii. Niektóre metody leczenia zębów przetrwały do dziś. Dla przykładu: starożytni Celtowie z powodzeniem wstawiali złote „implanty”, Rzymianie wyspecjalizowali się w wypełnianiu ubytków próchnicowych ołowiem, a w X wieku arabski lekarz Albucasis skonstruował przyrząd do usuwania kamienia nazębnego.

Choć termin „dentysta” pojawił się dopiero w XIV wieku, już wcześniej znano bardziej lub mniej skuteczne metody higieny i leczenia jamy ustnej. W XX wieku rozwinęły się takie dziedziny, jak stomatologia estetyczna, protetyka czy implantologia. Pojawiły się nowoczesne unity, mikroskopy stomatologiczne, skuteczne metody znieczulenia oraz szereg innych udogodnień, dzięki którym wizyta u dentysty przebiega sprawnie i bezboleśnie.